Ostatnie statusy:

[^lafemmejuriste] My zaraz będziemy odpalać gin z tonicem. Możemy też odpalić skajpa.
[^gliniany] Przypomnij mi o tym wątku, jak przyjedziesz, bo o pewnych rzeczach to nie będę jednak pisał...
[^lupinka] To groźba czy obietnica?
[^deli] Jestem w 98.5% pewien, że to nie była śruba tylko wkręt! #hide
[^agi] ale za dużo wielokropków
[^matemaciek] [^julita] Trzymam. Tylko po to, żebym potem mógł Wam zadrościć. Ale zajebista miejscówka. <3
[^freta] #ludziektórzy wspierają Wszechświatowy Spisek Reumatologów.
[^rmikke] Chociaż nie, piwo nie, gardło mnie przestrzega. No to cytrynówkę.
[^finka] W sumie, jakbyś suplementowala, to obejdziesz się bez lekarza, masz miliony chętnych do udzielenia porady za darmo przez internet...
Konferencja, ogłoszenie, piwo...
A tak #taniedranie Imbir wyglądał o poranku. M. zadbał o dokumentację zdjęciową #pokakota. [FOTO]
Era edwardiańska <3 I moje ukochane mufki. :) #retrofoto [www.vintag.es] [FOTO]
[^sithian] młotkiem z metali ciężkich
[^erwen] Twoim? Szczotkę do mózgu poproszę:>
[^deli] jakie one są śliczne
Wysłałam Pe. do sklepu po piwo bezalkoholowe.. kupił 2%.
#pokakota #taniedranie zaległy na M. [FOTO]
[^kociokwik] ech. A teraz mi się zachciało do Pyra Baru. Ja naprawdę leczę smuteczek żarciem, fuck.
[^kulkacurly] moja czasem mi kupuje. Problem w tym, że definicje ładności mamy raczej rozbieżne :>
[^gliniany] pyrami. No nic, dotarłam, dokonałam jednej pilnej mediacji rodzinnej i padlam. Z kotem, na szczęście, może trochę przegoni ten stan.
@szanuarek Florek wlazł na poręcz szerokości ok.4cm, zgrabnie wykonał na niej zwrot o 180 stopni, przespacerował na stół, usiadł na rogu tegoż i spektakularnie spieprzył się na podłogę. Udało mi się nie parsknąć głośno.
[^cloudy] #parser przepraszać. Minutę głowiłam się za co mianowicie :>
[^sithian] [^gliniany] o to to właśnie
[^dzierzba] U nas by to w ogóle nie miało racji bytu, bo część klas w ogóle nie chodzi na religię, a w pozostałych po kilka osób.
[^deli] Ech wspomnienia, miałam raz wychowawczynię wuefistkę, była to moja najlepsza wuefistka ever, a i wychowawczyni niezła
[^deli] ale podział na grupy na wf nie przebiega po linii ideaologicznej...
[^lafemmejuriste] skype?
[^erwen] A to już się zdarza i teraz, jeśli wychowawcą zostaje nauczyciel wf, który uczy tylko jedną grupę.
[^olkit] Kiedyś napisałam możnaby w liceum, do dziś pamiętam ten fstyt i że naprawdę nie wiedziałam. #niebij ;)
A ja po prostu tak sobie narzekam, bo w perspektywie mam kolejne telefony do rodziców, że ich córka nie chodzi do szkoły, niedawno wypełniałam kolejną dokumentację pomocy psychologiczno-pedagogicznej, a zaraz zaczyna się rekrutacja.
[^olkit] #niktzblaba, tylko tak sobie marudzę bo tu mogę :)
[^kasicak] Tak naprawdę wszystko zależy od człowieka. I jeśli dyrektor jest sensowny i ogarnięty, zna swoje grono, to wie, komu może powierzyć wychowawstwo, a komu lepiej nie. Niezależnie od nauczanego przedmiotu.
za pisanie "możnaby" mam ochotę bić, tak jak za "bynajmniej" zamiast "przynajmniej" albo za "w takim bądź razie". #grammarnazi #natręctwa
[^deli] jakos nie widzę katechetki czyli z definicji forpoczty katolstwa jako dobrej wychowawczyni dla niewierzących dzieci
[^deli] Ale oni chyba nie mają do tej pracy żadnego przygotowania? Bo to jednak nie tylko biurokracja.
Uważam, że przyszłością nie jest apka, za pomocą której można się umówić na wódkę, tylko apka, która zastępuje towarzystwo do wódki. O.
[^deli] U nas poza wychowawstwem katecheci mają te same obowiązki, co wszyscy inni nauczyciele, ale nadal - rola wychowawcy to również sterta męczącej biurokracji, którą chętnie bym komuś oddała.
[^dzierzba] To skomplikowana kwestia. W wielu szkołach katecheci są na specjalnych zasadach - nie mają wychowawstwa, nie chodzą na dyżury, nie zatrudnia się ich przy rekrutacji, toleruje nieobecność na radach i dniach otwartych.
[^perdo] parsk
« Strona 2 »