janekr:

[^boni01] Tu chodzi o wynajętego zabójcę, strzelającego z kilkuset metrów do ofiary, nie o snajpera wojskowego, ale to chyba niewiele zmienia?
2019/08/20 22:33:55 przez www, 0 , 2

^boni01: [^janekr] To trochę zmienia, nawet pomyślałem o tym, dlatego zastrzegłem "wojsko/policja" na początku. Znaczy, uprawdopodobnia pomysł, że delikwent se robi precyzyjniejszą amunicję, jak myśliwi czy sportowcy, ale nie "odlewanie".
2019/08/20 22:37:17
^boni01: [^janekr] [^boni01] Ale nadal, dość wątpliwe. Zawodowy zabójca na zlecenie raczej postępowałby jak zawodowy snajper, tj. dorwałby ze dwa wiadra precyzyjnej amunicji i skalibrował na niej broń, a nie robił naboje.
2019/08/20 22:39:39