malalai:
   Oraz w niedzielę biorę #Tas.a ze sobą na praktyki, bo coś jest nie tak - #Thorgal się do niego tuli, tak, jak się tulił do #Thufir.a #pokakota

Pobierz obrazek (3022.3kiB)
2024/05/09 11:41:38 przez m.blabler, 4
malalai:
   [^rmikke] ooo plecaki, #Tulva dostawała pierdolca na punkcie plecaka ^gammon82:) #Thufir też. I na punkcie innych plecaków, ale nie mojego.
2024/04/02 19:28:51 przez m.blabler, 0
malalai:
   [^malalai] Jeśli ja, niby w niewielkim stopniu, ale zaprawiona w bojach, miałam problemy z rozstaniem się z #Thufir.em, co dopiero on, jego pierwszy kot, i taki super fajny, i taki młody:(
2024/02/16 22:23:48 przez m.blabler, 0
malalai:
   Dziś dyżur zaczął się ciężko, bo uspilysmy kota Karmela. Chory na to samo, co #Thufir, tak samo chudziutki i tak samo biszkoptoworudy. Smutno.
2024/01/31 20:48:37 przez m.blabler, 0
malalai:
   Przeglądam zdjęcia i taki #Thufir. Widać orientalną krew. Szkoda, że te swoje przepiękne migdałowe oczy miał przymknięte #pokakota Tęsknię.

Pobierz obrazek (518.6kiB)
2024/01/29 23:33:14 przez m.blabler, 4
malalai:
   A oraz dziś był wetKrzyś, ten słodki chłopczyk, który praktykował z wetkaE, jak trafiłam do lecznicy z #Thufir.em. Ożenił się. Bardzo mi się dziś przyglądał, ale udawałam, że nie widzę...
2024/01/29 22:03:42 przez m.blabler, 0
malalai:
   [^malalai] nie tak orientalne piękny, jak #Thufir, ale Thufir był wyjątkowej urody
2024/01/26 12:31:45 przez m.blabler, 0
malalai:
   Smutek mnie napadl. Ciezki. Tęskniący. #Tulva #Tolek #Chorutek #Thufir ... Maleńka była na chwilę, wiedziałam to. Tulva i Tolek nie bolą już tak bardzo. Ale pustka po Thufirze pali bardzo.
2024/01/22 23:55:09 przez m.blabler, 0
malalai:
   [^malalai] ale udało się dotrzeć do domu. Bosz, co to był za dzień. #Thufir
2024/01/19 18:28:06 przez m.blabler, 0
malalai:
   [^malalai] na wjeździe do Warszawy potężny korek, w samochodzie siadło ogrzewanie, szyby zaczynały zamarzać, kot niespokojny, panika się wczytywała. #Thufir
2024/01/19 18:27:33 przez m.blabler, 0
malalai:
   [^malalai] w głowie mam zamieć, w której jechałam do łodzi pożyczonym od kolegi samochodem. A potem powrót. W jeszcze większej zamieci #Thufir
2024/01/19 18:26:22 przez m.blabler, 0
malalai:
   Pusto bez szurania, głucho bez miaukania. Wzrok ucieka do jego ulubionego posłania na regale. #Thufir. A #Tas bardzo przeżywa, zakopał się w transporterku Thufira i wyłazi do kuwety i na jedzenie.
2024/01/19 18:24:21 przez m.blabler, 0
malalai:
   #Thorgal spi w transporterze #Thufir.a. zwykle o tej porze zaczyna jojczyc o spacer. Albo zalega na moich kolanach.
2024/01/18 20:47:09 przez m.blabler, 0
malalai:
   Nie ma już kota #Thufir.a.
2024/01/18 12:27:32 przez m.blabler, 0
malalai:
   #Thufir znowu na kroplówce. Nadal się z niego leje. Zaczynam myśleć nad rozwiązaniem ostatecznym:( bardzo jest biedny
2024/01/18 11:45:50 przez m.blabler, 0
malalai:
   A oraz kupamieci, muszę pochwalić techniczke, bardzo sprawnie założyła #Thufir.owi wenflon. Wrażenie trochę zepsuło mi, że nie przepłukała. Ale nie będę się czepiać.
2024/01/17 23:56:57 przez m.blabler, 2
malalai:
   A z #Thufir.a nadal się leje:( ale odzyskał apetyt. No i dziś znów wisiał pod kroplówką na dyżurze. Próbujemy go przytkać jeszcze innym probiotykiem.
2024/01/17 21:14:37 przez m.blabler, 0
malalai:
   A z #Thufir.a nadal się leje:( nie mam sił:(
2024/01/17 14:32:00 przez m.blabler, 0
malalai:
   [^malalai] lecznicy nie chciał, ale w domu rzucił się na jedzenie, więc czuje się lepiej #Thufir
2024/01/15 20:30:06 przez m.blabler, 1
malalai:
   Ja padnięta. #Thufir się podlewał dożylnie przez cały dyżur, jutro rano zanoszę go na powtórkę. Dostał wspomagacze, osłonowo antybiotyk, do tego wracamy na steryd. Waży 2650:(
2024/01/15 20:28:22 przez m.blabler, 0
   Strona 1 »
Archiwa
Obserwujący (6)