kya:
   #kyuweta matka nie zniosła samotnego narzekania, że nie może wstać, więc przyszła do nas do poczekalni
2013/02/15 13:52:52, 0
kya:
   #kyuweta mysz wylądowała. natychmiast zaczęli z orłem na siebie dziamgać, opuściłam perymeter.
2013/02/15 16:52:03, 0
kya:
   #kyuweta śmignęła na trzecie piętro bez przystanków ani zadyszki.
2013/02/15 16:54:30, 0
kya:
   #kyuweta nie mam siły. zgłoszę się.
2013/02/16 23:17:12, 0
kya:
   #kyuweta miałabym podjechać 25 km i zrobić zakupy, bo mysz woli płacić kartą niż gotówką (ma). gosposia ma być za godzinę, więc jeszcze zmieniłabym pościel.
2013/02/18 12:10:07, 0
kya:
   #kyuweta

Pobierz obrazek (14.5kiB)
2013/02/18 12:11:03, 0
kya:
   #kyuweta pojechałam wykupić lekarstwa. namówiłam oboje na wspólny spacer do apteki, bo mają się ruszać przecież.
2013/02/20 16:31:32, 0
kya:
   #kyuweta jedno urwało się przy sklepie po piwo, drugie do sekondhendu.
2013/02/20 16:32:59, 0
kya:
   #kyuweta jeśli w ciągu pół godziny żadne nie zadzwoni z karetki, będę miała w końcu jakiś sukces. about time.
2013/02/20 16:34:30, 0
kya:
   #kyuweta nikt nie zadzwonił. myślę, że mogę ostrożnie zawiesić stan wyjątkowy do maja, oidp.
2013/02/20 18:29:03, 0
kya:
   #kyuweta w ogóle pełna obaw zbierałam się do zwrócenia matce uwagi na pewną niepokojącą prawidłowość dotyczącą jej aktywności po każdym wyjściu ze szpitala
2013/02/20 18:30:35, 0
kya:
   #kyuweta po pękniętym tętniaku poszła na masaż i wypaliła paczkę fajek; po tygodniu kroplówek zjadła otwartą od ponad tygodnia puszkę szprotek...
2013/02/20 18:31:47, 0
kya:
   #kyuweta ...po założeniu szwu na pół tułowia poszła rozwieszać pranie. dwie z trzech tych przygód skończyły się pogotowiem i stukającym się w czoło lekarzem.
2013/02/20 18:32:56, 0
kya:
   #kyuweta zabierałam się jak pies do jeża, a nawet poszło sprawnie i wesoło.
2013/02/20 18:33:27, 0
kya:
   #kyuweta od jutra do circa końca tygodnia obniżam czynności umysłowe, z góry przepraszam.
2013/02/03 22:55:37, 0
kya:
   #kyuweta gadałam z ojcem o opcjach. powiedział: "jeszcze jedna jest. możesz dać się zamknąć w wariatkowie i mieć z głowy". "myślałam o tym". "zadzwoń, jak coś".
2013/02/03 23:29:28, 0
kya:
   #kyuweta matka nie mogła odebrać dziadka ze szpitala, bo musiała przykleić sobie rzęsy (bardzo ładne, polecam).
2013/02/04 17:37:49, 0
kya:
   #kyuweta dziś próbowała na mnie krzyczeć w sprawie moralnego obowiązku, w zasadzie nawet dobrze się bawiłam. lubię brać udział w czymś, w czym mam wprawę
2013/02/04 17:39:24, 0
kya:
   #kyuweta (doszłyśmy do konsensusu, kiedy uprzedziłam, że w zasadzie w każdej chwili też mogę wylądować w szpitalu, jeśli okoliczności będą sprzyjać)
2013/02/04 17:41:06, 0
kya:
   #kyuweta nie, ale serio, jak można nie uwzględnić, że kiedy coś mi się stanie, to dziadek będzie bezpieczniejszy w specjalizowanym ośrodku niż w domu sam
2013/02/04 17:42:55, 0
« Strona 2 »
Archiwa
Obserwujący (5)