sirocco:
   Drogi blabie, możecie jutro wiedźmić mocno za #kot Beżot, któren raczył zeżreć coś twardego i będzie krojony żeby to wyciągnąć?
2019/09/15 10:26:22 przez www, 5
sirocco:
   [^boni01] Na moje oko fotografujesz głównie rzeczy nieruchome, bo jak Wąsaty dorwie ptaszydło to potrafi pójść setka w kwadrans...
2019/09/14 20:50:16 przez www, 1
sirocco:
   [^lurkerfromdarkness] Już tu było
2019/09/12 14:29:23 przez www, 0
sirocco:
   [^lurkerfromdarkness] Czy zawiera picie przez niego drinka?
2019/09/12 14:20:00 przez www, 0
sirocco:
   [^shigella] [^jabberwocky] "Dlaczego koty ^zuzanka nazywają się Befsztyk i Szaszłyk"...
2019/09/12 11:58:30 przez www, 5
sirocco:
   [^cloudy] E nie, jest wysoko kształcona, więc potem powinna nadal, homeschooling...
2019/09/12 11:33:05 przez www, 1
sirocco:
   [^sithian] A nas nieco nosi, bo seprajz seprajz, taki tłumacz to *nie* odstawia optymalizacji podatkowej...
2019/09/10 20:09:58 przez www, 0
sirocco:
   [^jabberwocky] eeeee... twoją?
2019/09/10 18:48:51 przez www, 0
sirocco:
   [^deli] Roanhorse?
2019/09/10 14:03:41 przez www, 0
sirocco:
   [^srebrna] Ja bym potem na trzeźwo te dane trzy razy sprawdziła. Nigdy nie zapomnę jak się ^wasaty wstydził za tłumaczenie zrobione jak miał wysoką gorączkę...
2019/09/09 20:25:13 przez www, 0
sirocco:
   [^krushynka] O, duszą
2019/09/09 20:04:39 przez www, 1
sirocco:
   [^sirocco] ...i nie wiem jak się nazywam.
2019/09/09 20:03:40 przez www, 0
sirocco:
   [^sylvana] Hyhy. Bywałam kiedyś w pracy na wyjazdach od ósmej do ósmej (także dlatego, że w akademiku nie było internetu, bądźmy szczerzy, ale do internetu zabierałam się po osiemnastej). Teraz parę dni czegoś takiego...
2019/09/09 20:03:30 przez www, 0
sirocco:
   [^sylvana] Za długo pracujesz <d,r>
2019/09/09 19:50:31 przez www, 2
sirocco:
   [^perdo] I tam nienawiść klasowa. To trochę jak klasyczny flejm między samochodziarzami, rowerzystami, pieszymi itede - pewien procent ludności, jak ma jakiś rodzaj władzy nad drugim, to wykorzysta. Niezależnie po której jest stronie
2019/09/09 16:37:51 przez www, 0
sirocco:
   [^gliniany] Istotnie. To jedno z wielu sprzężeń zwrotnych w okolicy...
2019/09/09 16:09:17 przez www, 0
sirocco:
   [^pea] Prawo AFAIK tak samo, co innego z praktyką i oczekiwaniami (jak to, te millenialsy WYCHODZĄ O 17 Z PRACY?! - akurat mnie na fejsie napadło, permanentna inwigilacja)
2019/09/09 15:55:12 przez www, 0
sirocco:
   [^shigella] Mhm, ale ogólnie jest argumentacja że "nie ma obowiązku" - natomiast są różne L4, akurat które absolutnie mogą się trafić w momencie zwolnienia z pracy, przy których do poniedziałku można nie pamiętać co się w piątek robiło.
2019/09/09 15:45:09 przez www, 0
sirocco:
   [^sirocco] ...btw, cały flejmik wygląda jakby wszyscy mieli przekonanie że to L4 jest zełgane. A ja mam np. wizję kogoś w nawrocie depresji, na przykład.
2019/09/09 15:41:25 przez www, 1
sirocco:
   [^deli] ... i zawsze się zastanawiam, czy to nie jest odpowiednik zaniżania stawek. Bo efekt jest taki, że zaczyna się tego wszystkiego od pracownika *oczekiwać*. Od firmy, jakoś, nie.
2019/09/09 15:40:34 przez www, 0
sirocco:
   [^kociaciocia] Nie mam pojęcia jak się to odbyło, być może było w pełni wpisane już w menu :)
2019/09/09 15:24:45 przez www, 0
sirocco:
   [^kociaciocia] Mnie też by było, zasadniczo, ale jemu, powiedziałabym, jednak czy to kurczak czy świnia to jednak różnicę robiło :)
2019/09/09 15:19:07 przez www, 0
sirocco:
   [^sirocco] ...tak trochę mi to wygląda kołowo - jakby była kimś, kto zacznie wykonywać dla was na L4 cenną i potrzebną pracę, to chyba byście rozejrzeli się za jakimś innym rozwiązaniem, a nie ją zwalniali :->
2019/09/09 15:13:27 przez www, 1
sirocco:
   [^lupinka] Wiesz, ja przede wszystkim nie wiem czego oczekujesz. Że panienka nagle zacznie nadrabiać sobie u was opinię? Że nagle was zacznie lubić i robić coś, czego nie musi, skoro dotąd tego nie robiła?
2019/09/09 15:11:38 przez www, 1
sirocco:
   [^shigella] U mnie lojalność jest wybiórcza (i oczekiwanie takiejż ze strony kolegów takoż). Trochę to trudniej rozliczać przy nienormowanym czasie pracy, oczywiście...
2019/09/09 15:04:44 przez www, 0
sirocco:
   [^shigella] ...oczywiście jeżeli chodzi o to, żeby jej dać w łeb, bo jak już mówiłam, dla firmy jej chodzenie do pracy teraz może być tak nijak...
2019/09/09 14:59:29 przez www, 0
sirocco:
   [^kocimokiem] "kotlet de volaille ze schabu" (i nasz biedy zaprzyjaźniony Żyd który się na to natknął nienackiem)
2019/09/09 14:58:16 przez www, 1
sirocco:
   [^sirocco] Ogólnie, praca na L4 to prawnie coś, za co obie strony mogą mieć kłopoty, a logicznie rzecz biorąc dla was też lepiej sprawdzić projekt od zera, bo skoro była kiepska, to pewnie niejedno warto poprawić.
2019/09/09 14:52:57 przez www, 2
sirocco:
   [^lupinka] Ty tą firmę lubisz, lubisz współpracowników i szefostwo, OK. Dziewczyna się nie sprawdziła, prawdopodobnie w dziedzinie sympatii zwłaszcza do szefostwa też ma pewnie inne zdanie, czemu się tu dziwić?
2019/09/09 14:51:19 przez www, 1
sirocco:
   [^sirocco] ...albo jest potrzebna, ale trzeba ściąć koszty, to należy docisnąć pracownika jak cytrynę.
2019/09/09 14:28:25 przez www, 2
sirocco:
   [^lupinka] Po pierwsze, "nie przedłużamy kontraktu" to dokładnie to samo co wyrzucić z pracy, tylko nie potrzeba pretekstu. Po drugie, zdecyduj się - albo zwalniacie dziewczynę bo niepotrzebna, tylko wtedy czemu obraza że jest na L4...
2019/09/09 14:27:38 przez www, 5
sirocco:
   [^lupinka] Znaczy, wyrzuciliście dziewczynę z roboty i teraz jesteście oburzeni że nie jest nad obowiązek lojalna w stronę wyrzucającej firmy? Zdumiewające.
2019/09/09 14:23:19 przez www, 9
sirocco:
   [^lilith] Z czerwieni masz tylko jasną, na przykład.
2019/09/09 12:07:45 przez www, 0
   Strona 1 »
sirocco

Photostream Blablog 

Archiwa