|
katatonia: "Piłkarz zamiast piłki kopnął sowę. Ptak zdechł." GG ciągle mnie zaskakuje.. |
|
2011/03/02 21:58:17, 0 ♥
|
|
katatonia: //blabler.pl/s/im-367015201 No widzisz. Ja nie pracuję i nie chodzę do szkoły. Mogłabym się wylegiwać. A nie mogę. |
|
2011/03/02 21:56:15, 0 ♥
|
|
katatonia: //blabler.pl/s/im-366987619 Na weekend coś na pewno znajdziesz. :) |
|
2011/03/02 21:36:30, 0 ♥
|
|
katatonia: //blabler.pl/s/im-366979853 Ja muszę poczekać do kwietnia na pracę.:) Póki co łapię się dorywczych.;) |
|
2011/03/02 21:30:41, 0 ♥
|
|
katatonia: //blabler.pl/s/im-366975755 Raczej tak.;p Przynajmniej jest siano na alko. ;d |
|
2011/03/02 21:27:36, 0 ♥
|
|
katatonia: //blabler.pl/s/im-366968879 Hahaha, raczej łapię się każdej okazji, by zarobić parę złotych.:D |
|
2011/03/02 21:20:52, 0 ♥
|
|
katatonia: A w tym tygodniu jeszcze wpadnie mi parę dyszek za sprzątanie u szefowej mojej matki. ;d |
|
2011/03/02 21:18:53, 0 ♥
|
|
katatonia: Absztyfikant mojej #kot'y jakimś cudem dostał się na klatkę schodową i wył pod drzwiami. Wypuściłam go na dwór, bo kotka dostawała świra. |
|
2011/03/02 20:38:40, 0 ♥
|
|
katatonia: //blabler.pl/s/im-366683635 Moja #kot'a się posikała jak zobaczyła kocura. Nie wiem czy z wrażenia czy ze strachu..;p |
|
2011/03/02 18:50:52, 0 ♥
|
|
katatonia: Głupia cipa jestem. Że też wcześniej nie kupiłam tej czerwonej sukienki. Teraz już jej nie ma w ofercie sklepu internetowego. ;/ |
|
2011/03/02 12:38:03, 0 ♥
|
|
katatonia: #Kot'a właśnie miała spotkanie bliskiego stopnia z podwórkowym kocurem (oczywiście w warunkach kontrolowanych). Facet zainteresowany, ona nie za bardzo.;p |
|
2011/03/02 11:23:37, 0 ♥
|
|
katatonia: //blabler.pl/s/im-366017815 E, dam radę. Po prostu ciało musi się przyzwyczaić. Wczoraj był pierwszy trening, więc nic dziwnego.;p |
|
2011/03/02 11:08:19, 0 ♥
|
|
katatonia: //blabler.pl/s/im-366001741 ..do śmietnika. I co? I matka poszła tego szukać. Znalazła. |
|
2011/03/02 10:53:12, 0 ♥
|
|
katatonia: Hahaha, moja matka jest zajebista. Między makulaturę do wyrzucenia włożyła lek dla swojej babci. Chciała to zanieść do piwnicy. A ja to rano wyrzuciłam.. |
|
2011/03/02 10:52:48, 0 ♥
|
|
|