tanovich:
   Bo tyle siebie znam Ile z ust twych usłyszę, Ile obliczę sam z czarnych plam życiorysu... //pora na dobranoc? komputer chce spać..
2008/02/06 22:02:08, 0
tanovich:
   i opened up my eyes and found myself alone, alone alone up on the ranges sen kiedy juz nadchodzi, koi.
2008/02/05 22:26:16, 0
tanovich:
   "gdy nocka ciemna Jaś do Kasi gna.."... Mroźny spacer.
2008/02/05 17:30:11, 0
tanovich:
   Pójdę daleko, pójdę na łąki Malowane złotem i rdzą Zwierzę się wierzbom z naszej rozłąki Wierzby wierzą szeptom i łzom
2008/02/04 21:42:34, 0
tanovich:
   ne me quitte pas. [pl.youtube.com] przespanej nocy..
2008/02/03 23:34:36, 0
tanovich:
   ..could you make it shallow, so that i can feel the rain.. // sucha gałąź
2008/01/30 09:22:26, 0
tanovich:
   z cukru był król, z piernika paź.. królewna z marcepanu
2008/01/27 18:57:39, 0
tanovich:
   2h i już jest dobrze, nowy zestaw sił do HP XXw. cudzogadulstwo było ;)
2008/01/27 13:41:51, 0
tanovich:
   nieokrzesany majowy wiatr
2008/01/27 03:36:53, 0
tanovich:
   za oknem -5
2008/01/26 23:40:20, 0
tanovich:
   wiatr śpiewa, światło migoce a ja się boje..
2008/01/26 22:51:39, 0
tanovich:
   mission szpagetti started !
2008/01/26 22:18:43, 0
tanovich:
   oddaję Ci swą szyję Pani.. ma krew zabarwi oceany. Więc całuj mnie i ciągle caluj..
2008/01/26 20:53:09, 0
tanovich:
   ta trwoga wypełnia pokój martwą ciszą. ta cisza wypełnia pokój chłodem. ten chłod przeszywa wszystko.
2008/01/25 21:30:47, 0
tanovich:
   gdybym byl wichrem..
2008/01/25 02:03:58, 0
tanovich:
   oh Zyga potrafi zawrócić w glowie.. widać nie tylko kobietom :P
2008/01/25 01:34:42, 0
tanovich:
   eh, szkoda gdybać
2008/01/24 22:01:06, 0
« Strona 2   
tanovich

Photostream Blablog 

Archiwa