fel:

Zjadłam dziś wafelka Góralkowego, it was awful. Skąd się bierze smaczne i mniej lefu słodycze, jak się już je zachce zjeść? Czeko z karmelem z nutą gorzkości, jak wiśnia to lekko cierpka, a nie le rzyg słodka? Coś jedliście dobrego tak ze sklepu?
2017/08/24 19:42:44 przez www, 0 , 6

^dzierzba: [^fel] jakbyś znalazła, to daj cynk, u mnie ostatnio gorzka czeko wedla i lody słony karmel ;)
2017/08/24 19:47:33
^hipokampus: [^fel] Moja naj... :)
2017/08/24 19:51:39
^sithian: [^fel] Ze sprawdzonej piekarni, w sklepie to po wcześniejszych testach, a generalnie to zapomnij. Jakieś 99% słodyczy jest tak koszmarnie przesłodzonych, że próba ich zjedzenia to jak szklanka spirytusu dla abstynenta.
2017/08/24 20:55:00
^tunia: [^fel] wafelek teatralny tylko
2017/08/24 21:01:47
^gliniany: [^fel] cadbury #niemazaco
2017/08/24 21:02:10
^wiq: [^fel] wedel robi gorzką czekoladę z nadzieniem, alpen gold chyba też (a ja wielbię milkę collage)
2017/08/24 21:21:34