gliniany:

[^boni01] zią, ja swoje futro wywiozłem do Londynu Polonezem załadowanym gratami po dach, formalności zajęły 5 tygodni (słownie: pięć). Skoro tak się dało to i Twoje futra da radę zawieźć. Szkoda chyba zostawiać, nie?
2014/11/03 17:57:30 z 'London' przez www, 2 , 2

Lubią to: ^perdo, ^janekr,
^funke: [^boni01] [^gliniany] Zawiozłam dwa koty dwa państwa dalej, pociągiem. Serio, to jak najbardziej wykonalne.
2014/11/03 17:59:21
^shenn: [^gliniany] chyba, że problem w czym innym i "trud formalności" jest wygodną wymówką... :/
2014/11/03 18:00:12