antek:

Czy ja mam dwójce ludzi w wieku 12 i 15 lat przypominać o nastawieniu budzika i spakowaniu plecaka czy jednak pozwolić im samym się zmierzyć z konsekwencjami nierobienia tego i pozwolić nauczyć się samemu o pamiętaniu?
2019/09/03 09:28:01 przez www, 1 , 6

Lubią to: ^worm,
^shigella: [^antek] Od dwoch lat z kawalkiem jak mieszkamy ze Sfinkami mlodziez ma wiedziec na ktora ma szkole i powiadomic, jest budzona, dostaje sniadanie (chcemy zjesc razem)
2019/09/03 09:32:09
^dees: [^antek] nie mam pewności, bo jeśli konsekwencje nie okażą się dotkliwe, to może być gorzej, niż nagabywanie, które może się jednak utrwali...
2019/09/03 09:35:24
^zuzanka: [^antek] Pozwól się nauczyć.
2019/09/03 09:43:16
^dzierzba: [^antek] jeśli chodzi o wstawanie to pilnuje chodzenia spac :) inne szkolne rzeczy - na zasadzie rozmów o szkole, nie sprawdzam zeszytów ;)
2019/09/03 09:44:29
^agg: [^antek] nie wyobrażam sobie, żeby mi mówili, co mam spakować do szkoły, jak miałam 15 lat (z wyjątkiem przysłowiowej czapki, to to do dzisiaj). 12 - nie pamiętam, ale jeździłam na zajęcia sportowe, więc chyba się na nie pakowałam
2019/09/03 10:15:28
^agg: [^antek] z budzikiem natomiast co innego, bo pierwszy budzik dostosowany do moich potrzeb przywiózł mi tata z Niemiec jak miałam chyba 16 lat
2019/09/03 10:17:36