perdo: Ktoś z fundacji zostawił u weta podkładki z bazarku. Po kilku miesiącach, gdy nikt się nie pojawił, Marcin zapytał, kojarząc mnie z fundacją, czy bym je wzięła, bo leżą i zawadzają. No to wzięłam. Napisałam do dziewczyn z info. Dzwoni do mnie laska |
|
2015/07/09 19:25:32 przez www, 0 ♥, 1 ∅ |
2015/07/09 19:27:07