kociokwik: o, rozmowy trwają z pozostałymi pracownikami. Otóż dziś się okazuje, że jestem pracownikiem słabym, źle zorganizowanym, nie wyrabiam się i następczyni będzie musiała po mnie poprawiać mnóstwo. I ja się zastanawiałam, czy zostać dłużej... |
|
2014/09/30 12:46:10 przez www, 0 ♥, 7 ∅ |
^gliniany: [^kociokwik] jak ^sithian pisał, jakaś racjonalizacja musi nastąpić żeby nie wyszło, że jest gupią pizdą
2014/09/30 12:47:44
2014/09/30 12:47:44
^yaal: [^kociokwik] To zwykle należy tłumaczyć "wamać, teraz będę musiała zatrudnić dwie osoby"
2014/09/30 12:50:42
2014/09/30 12:50:42
^gehi_deleted: [^kociokwik] kiedys mowilismy w takich sytuacjach "daj jej pokrywke!"
2014/09/30 12:51:26
2014/09/30 12:51:26
^teloniusz: [^kociokwik] uciekaj stamtąd, póki masz resztki zdrowia psychicznego. Brzmi jak klasyczny przykład toksycznej relacji.
2014/09/30 13:09:17
∅
2014/09/30 13:09:17