mozzarella:
   #ludziektorzy na poważnych biznesowych spotkaniach strzalają focha i rzucają słuchawką #zkimjapracuje i #facepalm
2011/02/11 16:36:27 przez www, 0
mozzarella:
   trochę #hitchcock
2011/02/11 14:43:20 przez www, 0
mozzarella:
   regularnie spore stadko lata w kółko i obija się od okien biurowców.
2011/02/11 14:13:57 przez www, 0
mozzarella:
   mam za oknem takie niby podwórko-studnię powstałą z okolicznych biurowców i bloków. i mam wrażenie, że ktoś tutaj hoduje gołębie.
2011/02/11 14:13:19 przez www, 0
mozzarella:
   na te żale, na te smutki #kawa z dodatkiem (wódki) karmelu.
2011/02/11 12:51:41 przez www, 0
mozzarella:
   #ludziektorzy mają pomysł (eureka!) i oczekują, że wszyscy dookoła rzucą wszystko i będą go realizować.
2011/02/11 12:50:58 przez www, 0
mozzarella:
   wraz ze słońcem pojawiły się w ludziach ludzkie odruchy, i like.
2011/02/10 22:49:14 przez www, 0
mozzarella:
   //blabler.pl/s/im-335076049 właściwie to #warszawa
2011/02/10 22:48:30 przez www, 0
mozzarella:
   a zrobił to tylko dlatego, że wcześniej nie zabrałam ostatniego jogurtu malinowego z półki.
2011/02/10 22:43:27 przez www, 0
mozzarella:
   lubię dziś ludzi. nie wszystkich, ale niektórych. na przykład chłopca w sklepie spożywczym, który mnie przepuścił w kolejce.
2011/02/10 22:42:24 przez www, 0
mozzarella:
   #rise and chcę już weekend.
2011/02/08 08:39:13 przez www, 0
mozzarella:
   //blabler.pl/s/im-331029453 no właśnie, kwestia oczekiwań. i może jeszcze kwestia branży.
2011/02/07 23:46:23 przez www, 0
mozzarella:
   //blabler.pl/s/im-330965725 mnie się wydaje, że w Warszawie bezrobocia to już dawno nie ma... może nie każdy znajdzie pracę na miarę swoich ambicji, ale jednak.
2011/02/07 20:51:00 przez www, 0
mozzarella:
   dzięki wszystkim! jednak nie umrę z głodu :-)
2011/02/07 14:25:19 przez www, 0
mozzarella:
   #warszawa ktoś zna przyjemne miejsce na lunch w okolicach ul. Siennej/Ronda ONZ? i złote tarasy NIE są przyjemnym miejscem na lunch?
2011/02/07 13:33:08 przez www, 0
mozzarella:
   #rise and wreszcie mogę otworzyć okno rano i nie umrzeć z zimna, yay!
2011/02/07 07:52:54 przez www, 0
mozzarella:
   i że też ja byłam taka mało systematyczna w pisaniu bloga. mam wielką dwumiesięczną przerwę, akurat jak zaczynało się zapowiadać ciekawie.
2011/02/06 12:28:16 przez www, 0
mozzarella:
   z wypiekami na twarzy czytam o moich romansach sprzed 6 lat. że też ja o nich zapomniałam.
2011/02/06 12:26:21 przez www, 0
mozzarella:
   //blabler.pl/s/im-328730637 a, no to faux pas :-)
2011/02/06 12:19:59 przez www, 0
mozzarella:
   dochodzę do wniosku, że moje obecne życie to wielka nuda. gdzie się podziało to natężenie emocji z początków studiów?
2011/02/06 12:03:03 przez www, 0
mozzarella:
   o rety, rety, odnalazłam swojego pierwszego bloga z lat 2004-2006! jakiś tag był na to, #geriablip ?
2011/02/06 11:58:23 przez www, 0
mozzarella:
   radio leniwa niedziela.
2011/02/06 11:39:29 przez www, 0
mozzarella:
   moi Czesi uaktywnili się towarzysko, nieomylny znak, że zima ma się ku końcowi.
2011/02/05 21:16:54 przez www, 0
mozzarella:
   no a skoro wiosna, to trzeba do Pragi.
2011/02/05 21:15:43 przez www, 0
mozzarella:
   chociaż jestem skłonna odpuścić halnych szaleńców w zamian za warszawską poduszkę pachnącą wiosną i żonkile na stole.
2011/02/05 20:58:57 przez www, 0
mozzarella:
   *a nawet w ludziach
2011/02/05 20:57:22 przez www, 0
mozzarella:
   warszawskie wichury nie wyzwalają z ludziach ukrytego szaleństwa.
2011/02/05 20:56:51 przez www, 0
mozzarella:
   ale wciąż - tęsknię za halnym.
2011/02/05 20:55:50 przez www, 0
mozzarella:
   dzisiejsza pogoda - very good.
2011/02/05 20:55:34 przez www, 0
mozzarella:
   blip. kolejne podejście.
2011/02/05 20:54:17 przez www, 0
   Strona 1   
mozzarella

Photostream Blablog 

Archiwa