vauban:
   Oho, 38,1 i dreszcze. Witaj grypo, dawno cię nie było.
2020/01/23 08:16:23 przez www, 0
vauban:
   [^vauban] żałujcie tylko, że nie widzicie tego banana którego od prawie godziny mam dookoła gęby. Rany, jaka ulga.
2020/01/21 16:06:26 przez www, 7
vauban:
   Oookej, wszystko w porządku. Mama w domu w stanie wydatnie polepszonym. Głaz polodowcowy z serca.
2020/01/21 16:03:56 przez www, 16
vauban:
   Out & over na jakieś dwie godziny, szpitalne WiFi jest do dupy.
2020/01/21 10:11:25 przez www, 0
vauban:
   Blab ma potężną moc. Zadzwonili. Jest dobrze. Matka wróciła do rzeczywistości, wypisują ją za chwilę. Jesteście wielcy jak nie wiem co.
2020/01/21 10:00:05 przez www, 9
vauban:
   Siedzę tu bezczynnie i czekam na telefon. Sporządziłem listę branych ostatnio leków. Krzesło się pode mną pali. Ratunku, oszaleję z niemocy. Dziękuję pięknie wszystkim za wsparcie, jest mi niełatwo.
2020/01/21 09:41:11 przez www, 0
vauban:
   Co też nam dzionek przyniesie, ciekawe.
2020/01/21 08:05:32 przez www, 0
vauban:
   [^vauban] Blab jest chyba jedynym miejscem, gdzie mogę wyrazić swoje cri de coeur: moja matka na moich oczach utraciła pamięć, język i samodzielność. I nikt nie wie, dlaczego. Może jutro, po neurologu.
2020/01/21 01:36:44 przez www, 0
vauban:
   Jest tak, i nie ma się z czego śmiać. [www.youtube.com]
2020/01/21 01:29:31 przez www, 0
vauban:
   [^vauban] Czyli nie powinienem denerwować się co z matką, mija dopiero 1/10 czasu przewidzianego procedurą, i co z tego że wciąż nic nie wiem. Aha.
2020/01/20 18:02:33 przez www, 0
vauban:
   Właśnie dowiedziałem się, że procedura przyjmowania na oddział może trwać nawet 72 godziny, zatem mogę czekać w domu, zadzwonią #dkjp
2020/01/20 17:57:45 przez www, 0
vauban:
   [^malalai] nie zaszkodziłoby, jak sądzę.
2020/01/20 13:36:57 przez www, 0
vauban:
   [^vauban] teraz już taki pewien nie jestem, ale wciąż się ma okazać.
2020/01/20 13:04:34 przez www, 0
vauban:
   [^malalai] sądząc po mojej matce, szkodzi. Rano byłem pewien, że to wylew.
2020/01/20 13:02:50 przez www, 0
vauban:
   Nieustające pasmo sukcesów. Koty wyleczone, to matka na SOR-ze. Zwariuję.
2020/01/20 11:47:36 przez www, 0
vauban:
   [^janekr] Sądzę, że to jakaś weekendowa bezobsługowość. Moja lodówka ma opcję "wakacje", ale nie wypróbowałem.
2020/01/19 20:55:40 przez www, 0
vauban:
   To był ciężki dzień, ale jutro może być cięższe. Pozdrawia Was #kot Zyzio, oby przeżył jutrzejszą operację. Trzymcie kciuki za Zyzia, to dobry, mądry i kochany kot.

Pobierz obrazek (4443.6kiB)
2020/01/15 23:50:47 przez www, 19
vauban:
   [^olkit] oj, skracałem, limity znaków...
2020/01/14 20:09:40 przez www, 0
vauban:
   [^tygryziolek] Może jak w starym dowcipie o hiszpańskiej restauracji serwującej bycze jaja. Raz pada byk, a raz torreador...
2020/01/14 20:06:46 przez www, 2
vauban:
   [^vauban] oczywiście obydwaj rabini patrzą na te same wyniki badania krwi na dwie strony A4.
2020/01/14 20:03:06 przez www, 0
vauban:
   [^vauban] Oraz przez rabinów, tj. wetów. Jeden mówi "trzustka, koniec" drugi mówi "hm, zapalenie jelit? Jutro na USG". I weź nie osiwiej ze zgryzoty. Chory kotecek tymczasem zjada ci obiad z talerza.
2020/01/14 20:00:19 przez www, 0
vauban:
   Wiem już, dlaczego siwieję. To przez kochane kotecki.
2020/01/14 19:58:02 przez www, 0
vauban:
   [^ghostwriter] Problem jest wtedy, kiedy zdycha ci dysk na którym właśnie robisz backup. Wstał i działa, ale kto wie, na jak długo, jest już naprawdę stary.
2020/01/13 00:00:29 przez www, 0
vauban:
   [<usunięty>] Nie, w porządku, tylko to przeskok o generację technologiczną wyżej.
2020/01/12 23:49:38 przez www, 0
vauban:
   [^vauban] Uff, wstał. Ale to się skończy nowym sprzętem, stary dysk ma 12 lat...
2020/01/12 21:42:50 przez www, 1
vauban:
   [^vauban] Szlag. Niby może kabelek, ale teraz winzgroza żąda ode mnie formatowania tego dysku. No przecież właśnie tego nie chcę!
2020/01/12 21:08:49 przez www, 0
vauban:
   [^laperlla] Nie. Oraz, on nie tyle padł co komputer widzi go na kilkanaście sekund a potem traci z oczu, może da się coś zrobić.
2020/01/12 20:36:48 przez www, 0
vauban:
   fcuk, chyba padł mi dysk zewnętrzny, z całym archiwum foto i ebookami :/
2020/01/12 20:28:46 przez www, 0
vauban:
   Poczta zwróciła teściom kartkę świąteczną wysłaną do nas. Z pieczątką "ADRESAT NIEZNANY". Hm, czy jest coś o czym nie wiem?
2020/01/11 16:06:05 przez www, 0
vauban:
   [^gammon82] no cóż, to było 20 lat temu, na pewno już ją dawno spalono.
2020/01/10 13:24:29 przez www, 1
vauban:
   [^kociokwik] no może nie wiaderko, ale szklaneczkę. Niemniej trzeba było otworzyć cysternę, w asyście straży pożarnej i w maskach, ale wiatr wiał w złą stronę i trochę źle wpłynął na samopoczucie tych frajerów bez masek.
2020/01/10 13:21:01 przez www, 3
vauban:
   [^boni01] co przypomniało mi opowieść żony, niegdyś agentki celnej, jak kiedyś jakiś biurokrata nakazał sprawdzenie czy w cysternie rzeczywiście znajduje się toluen. Owszem, znajdował się, pół dworca uciekło.
2020/01/10 13:11:18 przez www, 5
vauban:
   [^boni01] ojtam ojtam, za miałem walkmana którego zasilałem bateriami r20, stacjonarnie bo się styki rozlutowywały. 1989.
2020/01/10 12:19:49 przez www, 2
   Strona 1 »
Szymon (vauban)

Photostream Blablog 

Archiwa