jakube:
   siedzi pajac na fotelu i głupio się śmieje. atmosfera nieznośna, ale tym razem to ja jestem z moimi, nie on.
2012/09/29 20:41:07, 0
jakube:
   błe, krew w gardle.
2012/09/28 02:44:27, 0
jakube:
   transcendentalne uzależnienie
2012/09/28 02:00:08, 0
jakube:
   gdybym była w ciąży, poprosiłabym go o zostanie ojcem chrzestnym. Istne samobójstwo.
2012/09/28 01:53:49, 0
jakube:
   to wywołuje migotanie komór, ciepło w podbrzuszu i zawroty głowy. Jest uzależniające.
2012/09/28 01:53:16, 0
jakube:
   chciałabym chwycić jego twarz w dłonie i pocałować. Takie mam pierwsze skojarzenie po zobaczeniu fotografii...
2012/09/28 01:52:19, 0
jakube:
   u głowie brzęczy pytanie - a co jeśli on napisał tylko dlatego, bo chciał mojej pomocy w sprawdzeniu pracy? Niedorzeczne.
2012/09/28 01:51:42, 0
jakube:
   ale wieje, apokalipsa pogodowa. A druga to ta cisza nasza znajoma. I znowu nastąpi pęknięcie półkul.
2012/09/25 00:49:23, 0
jakube:
   masakra, wieje jak chuj
2012/09/24 00:21:09, 0
jakube:
   ze smyczy, to wiedz, że coś się dzieje!
2012/09/19 22:32:59, 0
jakube:
   jeśli to szef się spóźnia do pracy, znajdujesz potem truchło myszy, które śmierdzi przez nastęone pół dnia, a na koniec masz mejla od tępych cip spuszczonych
2012/09/19 22:32:50, 0
jakube:
   cisza. cisza od niego. cisza, bo pojechały te kurwy zerwane z łańcucha.
2012/09/19 01:03:06, 0
jakube:
   napiłabym się kawy na zmęczenie, ale trzyma mnie mocno coś innego.
2012/09/17 21:48:18, 0
jakube:
   czuję podniecenie. a co jeśli to wiadomość od ...?
2012/09/17 21:42:40, 0
jakube:
   nie chcę się dzielić z nikim tym, co mi podarował. małe sekrety.
2012/09/17 21:17:43, 0
jakube:
   a teraz mam słuchawki i udaję, że słucham :D
2012/09/17 20:31:13, 0
jakube:
   i tak się właśnie kochamy...
2012/09/17 19:53:44, 0
jakube:
   o kurwa, napisałam!
2012/09/17 00:51:31, 0
jakube:
   wczorajszy wieczór, taniec z norwegiem łudząco podobnym do jakube. Chciał trójkąt, nęcił kokainą, ale nic z tego. Zostawiłyśmy ich z Lu.
2012/09/16 20:12:31, 0
jakube:
   wybywają te szmaty wreszcie.
2012/09/16 19:31:52, 0
jakube:
   cały dzień w pieleszach, bo zimno i rutinoscorbinem trzeba powalczyć!
2012/09/14 23:23:32, 0
jakube:
   będzie mieszkanie!
2012/09/11 23:39:34, 0
jakube:
   cocaine, cocaine!
2012/09/11 01:22:05, 0
jakube:
   Photo day!
2012/09/09 13:35:08, 0
jakube:
   i ogarnął się! szuka kawalerki, loftu w V. :)))
2012/09/09 13:22:38, 0
jakube:
   płaczę, nie mam czucia w rękach... smutek dławi.
2012/09/08 21:52:25, 0
jakube:
   no nic, albo on się ogarnia i załatwia mieszkanie, albo co miesiąc się meldujemy u siebie. Inaczej dupa.
2012/09/08 17:24:23, 0
jakube:
   nie chcę myśleć o jakimkolwiek rozstaniu z t. ...
2012/09/07 23:41:59, 0
jakube:
   kocham go, ech.
2012/09/07 03:56:47, 0
jakube:
   z t. wszystko w porządku, może to był mój sms. Stanęło na tym, że częściej się ze sobą kontaktujemy.
2012/09/07 03:56:34, 0
jakube:
   a teraz pasowałoby iść spać, bezproduktywna noc.
2012/09/07 03:54:06, 0
jakube:
   śniłam, że namiętnie całowałam się z jakube na środku ulicy. Przyjemny sen.
2012/09/07 03:43:36, 0
jakube:
   przynajmniej znowu widziałam mysz biegająca po pokoju
2012/09/04 02:25:11, 0
   Strona 1 »
jakube

Photostream Blablog 

Archiwa