^
orr: [
^julita] Nie sądzę. Znam przypadek, kiedy personel wezwał Policję do pacjenta (leżącego na wyciągach), który palił na sali, w której były wyprowadzenia tlenu.
2020/11/10 13:47:23
^
antek: [
^julita] nie sądzę, u mnie na F7 był pacjent co ciągle palił, głównie w palarni w męskiej toalecie (pacjentki paliły w damskiej toalecie), ale czasem też chodził po korytarzu z papierosem. i co? i chuj.
2020/11/10 14:12:52
^
lavinka: [
^julita] Nie sądzę. Każdy mój pobyt w szpitalu wspominam słabo, palili lekarze, personel i pacjenci. Nawet ci pacjenci, co zaraz mieli urodzić dziecko. Szczęście, że tylko w kiblu.
2020/11/10 17:48:09
^
janekr: [
^julita] Dziadek mojej żony umierał na płuca, ale jeszcze w szpitalu palił, tylko siedział przy nim szwagier i pilnował, żeby w tym czasie dopływ tlenu był dokładnie zakręcony.
2020/11/10 18:31:49
∅