srebrna:

[^boni01] No stary Łucznik to tak, a jak jeszcze się ma zakład naprawczo-przeglądowy w zasięgu spaceru, to w ogóle luksus. Ale nowych ponoć długim kijem nie należy tykać.
2015/07/29 22:04:58 przez www, 0 , 1

^boni01: [^srebrna] Jak zaznaczyłem, warto wynaleźć "nieśmigany". Wbrew pozorom, istnieje sporo takich, bo za PRL zylion ich kupiono "na zapas" i były mało używane, a następne pokolenie wyprzedaje za grosze.
2015/07/29 22:10:32