 |
kerri:
[^tygryziolek] to jakby powiedzieć "masz obsesję? odpuść sobie". Owszem, czasem się człowiek samodzielnie nakręca, ale czasem nie jest w stanie nad tym panować, choćby bardzo chciał. "Nie myśl o różowych słoniach", prawda. |
|
2017/03/14 12:28:58 przez www, 4 ♥, 6 ∅
|
^
tygryziolek: [
^kerri] to nie jest kwestia panowania, bo nikt nie panuje nad swoim mózgiem, tylko konsekwentnego odwracania swojej uwagi tam, gdzie się zdecydowało patrzeć.
2017/03/14 12:33:04
^
awne: [
^kerri] może nie mieszajmy kierowania uwaga na co mamy wpływ (choć to trudne, z zaburzeniami (jak natręctwa czy obsesje) na które wpływ mamy znacznie mniejszy.
2017/03/14 12:33:36
^
awne: [
^kerri] [
^awne] oraz - uwaga - nad natrectwami tez się w pewnym stopniu da panować. Właśnie przez świadome kierowanie uwagi. Co jest już upiornie trudne bo nerwica natrectw jest silnie lękowa ale się da.
2017/03/14 12:37:05
∅