srebrna:

[^boni01] Byłam kujon, więc zasadniczo miałam zeszyty zapisane, tylko miewałam odloty z gapieniem się w okno i potem uciekał mi ~kwadrans. Potem nadrabiałam ogólną wiedzą, ale przychodziło sprawdzanie zeszytów i "a gdzie masz tabelkę?"
2016/08/10 12:30:26 przez www, 0 , 1

^boni01: [^srebrna] Mnie się nie chciało, to nudne było, ta cała szkoła. A z materiału zagiąć się raczej nie dawałem. Więc na ogół kończyło się polubownie, udawałem że piszę i że potem uzupełnię, nauczyciele udawali że się czepiają.
2016/08/10 12:35:18