Ostatnie statusy:

tja
[^kulkacurly] nie, o 5.40 było jakieś z grubsza 12
o fak F-16 się rozbił
Nie wiem jak bedzie z ta szklanka wody ale młodziez wlasnie mi podała miske gaspaczo i grzankę ;)
[^rmikke] Kiedy, kiedy?
[^janekr] Tylko 15 lat wiernej służby... Chce kto piecyk mikrofalowy, w którym działa grill i konwekcja, a mikrofale nie? Nowy piecyk nie ma wyłączania piszczenia, buuu... #DrobneNiedogodności
2 159 dzieci we Francji śpi na ulicy. Z tego 503 ma mniej, niż 3 lata.
dobrej nocy myszeczki, #exitus
#drogiblabie wygląda jak osa, ale ciemna bez pasków, może ciut większa - Co to? Kilka bardzo chciało się ze mną zakolegować przy podlewaniu
[^nenufarzyca] [^stivo] PKP oczywiście
[^nenufarzyca] Szukałbym czegoś na Kołobrzeg/Koszalin i potem dalej na Gdańsk (chyba z Koszalina szybciej, bo to trasa na Białystok/Olsztyn). Ewentualnie do Szczecin Dąbia/Głównego i przesiadak na Gdańska, ale to trochę nadkładanie trasy
#GrammarNazi Albo "pewnie" albo "niechybnie". Mi zgrzyta. [FOTO]
Oraz wygląda na to, że we wrześniu czeka nas nowy pogrzeb. Tym razem teściowej.
Mam balkon i będę na nim jaszczurkowac :)
[^boni01] Dzisiaj miałem "Jeśli na łodzi zbliżającej się do jachtu są trzy postacie, to na katamaranie zostało więcj niż dwie, mniej niż cztery, chyba trzy z sześciu?" ;)
[^boni01] Wydawnictwo Tor się pod tym podpisuje.
[^deli] Auć, no to rzeczywiście inna sytuacja... o_O
[^boni01] Ale ona podobno ma też redakcję. I korektę. Dziękuje im w podziękowaniach i wyraża zachwyty ich pracą.
[^deli] A bo to są wszystko problemy światło ałtorów ćmiące. Ja już przy sześciu postaciach na jachcie muszę uważać, liczę w stylu świętego granatu "nie pięć, i nie siedem" #piszesię
[^dzierzba] oraz z wiekiem zwieksza mi sie tolerancja na upały aczkolwiek nadal wole chłodniejsze rejestry :)
[^tygryziolek] w domu to nie odsłaniam okien i nowy budynek daje rade na samej izolacji, na zewnętrzu to unikam prażenie sie na słońcu
[^deli] A dwie strony wcześniej opisuje, że komnata zapełnia się oficerami i żołnierzami. Owszem, 3 osoby wyszły wcześniej, ale nadal coś mi się tu nie zgadza rachunek. Wobec czego w tłumaczeniu "samego" znikło.
[^boni01] W nawiązaniu do tego, dziś autorka napisała, że A wyszedł, zostawiając B _samego_ z C i D. Ale stronę wcześniej podkreśla, że E też został, stronę później B wręcza E list do wysłania.
Czy ta książka mogłaby nie być tak głupia? Dla całej grupy redaktorskiej pytam.
[^shigella] O wow
Wszystkiego najlepszego dla ^Zuzanka! Wielu doskonałych lektur, zmądrzenia współpracowników i szybkiego dorastania Nastolatki!
[^soupe] ale powiem Wam, że boli mnie od samego patrzenia na prześwietlenie moich własnych stóp. Nic dziwnego, że boli również- a raczej głównie- od chodzenia.
[^ochdowuja] high five, jadąc na północ Norwegii zapomniałam kaptura od kurtki przeciwdeszczowej.
Końcówka urlopu. Odpoczywam, regeneruję się, robię NIC i nie mam z tego tytułu absolutnie żadnych wyrzutów sumienia, co jest warte odnotowania. Idę za sobą.
[^deli] Ale pan dyrektor jest z sąsiedniej dzielnicy i najwyraźniej ich Biuro Edukacji wysyła mniej maili z przypominajkami. #rekrutacja
Czy zapracowany dyrektor usunął ucznia z listy, żebym mogła go wprowadzić do systemu u nas? Ależ. Czy Biuro Edukacji przypomina o aktualizacji list, bo będą publikować kolejny plik dla kandydatów? Oczywiście.
[^aniaklara] Czy sensowne zwiedzenie Expo nie wymaga aby kilku dni, a co najmniej jednego do rana do wieczora?
[^daromar] Ciekawe jaki jest zakres regulacji opaski i czy nie obciera... ogon. I czy jest wersja różowa. Dla kolegi pytam.
Na działce od kilku dni zimno, a wieczorami zwłaszcza. A dzisiaj już 30 stopni.
Wyprześwietlałam się od głów (a raczej od biustów) do stóp (może wreszcie operacja halluksów…?). Będę żyć.
widzę garmin szuka nowych rynków :) [FOTO]
[^deli] Naprawdę nie ma jednej innej osoby, która to ogarnia, żeby wprowadzać zmiany w #rekrutacja na bieżąco?
#rekrutacja dzwonię do pewnego LO, żeby usunęli z listy przyjętych kandydata, który już wczoraj złożył do nas oryginały. Sekretarka mówi, że przekaże dyrektorowi, bo to on się tym zajmuje. Serio?
#starość mnie tak dopadła, że pierwszy raz w życiu zjadłem ketoprofen (a może wcale nie pierwszy, tylko #starość wcześniej zjadła mi pamięć?)
Prawie 6km w deszczu #pobiegane. Mało nas było [FOTO]
« Strona 3 »