lafemmejuriste:
   [^janekr] Mi wyszła bezproduktywna awanturnica ("Debater" w A, znaczy się).
2015/09/30 20:42:10 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^arturcz] O! A mi perfekcyjnie wyszło.
2015/09/30 20:13:52 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^yaal] Once ENTP always ENTP ;)
2015/09/30 18:47:42 przez www, 1
lafemmejuriste:
   Wszyscy znają? [www.16personalities.com] Dzisiaj jest dobry dzień na psychotesty, bo zły na wszystko inne ;)
2015/09/30 18:32:30 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^cloudy] [^cloudy] Kurcze, a nie planowałam w tym tygodniu robić pierogów ;)
2015/09/30 13:25:35 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^arturcz] [^lafemmejuriste] Zresztą to zły przykład, bo ja pamiętam dwie, a do stolicy zaglądam od niedawna.
2015/09/30 01:40:53 przez m.blabler, 0
lafemmejuriste:
   [^arturcz] Ale to wciąż Paradox ;)
2015/09/30 01:39:31 przez m.blabler, 0
lafemmejuriste:
   [^lupinka] A to jest ich więcej? Ja znam jedną (żeby nie rzec, że jedyną słuszną) na Podgórzu, Nadwiślańska 1, jeśli mnie pamięć nie myli.
2015/09/30 01:27:59 przez m.blabler, 0
lafemmejuriste:
   [^sithian] To ciekawe, drineczki w Drukarni to coś, co akurat całkiem sprawnie się zapomina, a następnie z mnóstwem zabawnych anegdotek od znajomych - odtwarza ;)
2015/09/30 01:26:23 przez m.blabler, 2
lafemmejuriste:
   [^cloudy] Trzymałabym Ci chętniej siekierę, ale po tym poznaje się właśnie klasę i opanowanie. Ja bym nie zdzierżyła.
2015/09/30 01:24:34 przez m.blabler, 1
lafemmejuriste:
   [^cloudy] Jakby co, to udało się ściągnąć Cię do Krakowa. Piłaś wino, pamiętam doskonale, Wysoki Sądzie. To jeszcze Zazie, albo barka na Wiśle.
2015/09/30 01:09:28 przez m.blabler, 3
lafemmejuriste:
   [^gammon82] [^lafemmejuriste] Swoją drogą - Stworzenie świata wg tego skrępowanego Haydna to najlepsza muzycznie rzecz, jaka mnie w tym roku spotkała, zatem uważaj! No! ;)
2015/09/29 23:01:37 przez www, 2
lafemmejuriste:
   [^gammon82] Skrępowany? Mozart? Bluźnisz młodzieńcze! [^arturcz] Najlepszy, acz incydentalnie nazbyt patetyczny.
2015/09/29 22:59:25 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^sithian] Nie wiem. Cytuję: "banksterka karmi dobrze radcowsko-adwokacki układ".
2015/09/29 22:29:26 przez www, 0
lafemmejuriste:
   Przeczytałam przed momentem, że istnieje "radcowsko-adwokacki układ" i zaśmiałam się gorzko.
2015/09/29 22:26:17 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^deli] Pierwsze skojarzenie - Beverly Hills 90210 i myśl, że to musi być kabriolet.
2015/09/29 21:25:34 przez www, 3
lafemmejuriste:
   Są dwie rzeczy, które wciąż trzymają mnie na nogach: In Flames i upór, który twierdzi, że nie wyjdę, jak długo tego cholerstwa nie skończę.
2015/09/29 20:46:21 przez www, 3
lafemmejuriste:
   [^freta] Odżywka? Najpierw Jantar, później Radical. (w sensie: u mnie działa ;))
2015/09/29 19:32:52 przez www, 0
lafemmejuriste:
   Dzisiaj tak. #laliste [youtu.be]
2015/09/29 18:53:13 przez www, 4
lafemmejuriste:
   [^lafemmejuriste] (czyli spokojnie będę poruszać się po biurze, a w razie potrzeby i do sądu spokojnie dojdę, a na rozprawie wstanę bez krzywienia się, żeby wołać "sprzeciw" ;))
2015/09/29 15:11:23 przez www, 2
lafemmejuriste:
   [^cloudy] [^arturcz] Ja definiuję wygodne szpilki jako takie, w których bez łez w oczach spędzę cały dzień w pracy.
2015/09/29 15:10:45 przez www, 2
lafemmejuriste:
   Służbowo czytam recenzje krakowskich knajp. <gulp> Zgłodniałam.
2015/09/29 14:17:56 przez www, 3
lafemmejuriste:
   [^boni01] I żółte z żółtym.
2015/09/29 13:15:17 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^lafemmejuriste] Chociaż w sumie całkiem ładny szpic. Zaczynam się łamać, jedne na mnie patrzą ze strony i piszczą "weź mnie". Usiądę i poczekam, aż mi przejdzie. Znowu.
2015/09/29 12:28:25 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^cloudy] Tylko dlaczego one mają (prawie) wszystkie nosek w szpic? No dlaczego?
2015/09/29 12:22:40 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^lupinka] Jak ślicznie! :>
2015/09/28 20:16:26 przez m.blabler, 1
lafemmejuriste:
   [^arturcz] "Serial dostępny jest na razie tylko w nowozelandzkim Netflixie, ale nie żałujesz ani złotówki, którą wydałeś na lot w obie strony, żeby założyć sobie fikcyjny adres na przedmieściach Wellington." :D
2015/09/28 18:11:07 przez www, 2
lafemmejuriste:
   [^srebrna] Moja Mama jest wicemistrzynią upraszczania. Mistrzostwo odbiera jej jednak rezygnacja z zasmażki, miejsce na pudle: tort kapuściany, bo jej się gołąbków zawijać nie chciało ;)
2015/09/28 16:17:18 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^srebrna] U mnie szczęśliwie to działa w drugą stronę: Mama, która nienawidzi gotować, staje w kuchni i z podziwem "Dziecko, tobie się chce zasmażkę robić, żeby zupę zagęścić?"
2015/09/28 16:11:19 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^deli] [^dzierzba] Zużyła się po prostu, nic nie może przecież wiecznie trwać ;)
2015/09/28 16:05:43 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^deli] Z którym pod rękę idzie jeszcze "nie, nie możesz mnie zastąpić, bo to przecież MÓJ obowiązek, poza tym ty robisz to źle"
2015/09/28 15:54:36 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^cloudy] ... (albo w domu prowadzą za rękę sześciolatka za każdym razem za potrzebą?)
2015/09/28 15:43:51 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^srebrna] To też, oczywiście.
2015/09/28 15:37:52 przez www, 0
   Strona 1 »
lafemmejuriste
Blondynka z paragrafem.


Photostream Blablog 

Archiwa