lafemmejuriste:
   Natty Looker ma nowe koszule :) Tak tylko. (a Marie Zelie promocję)
2018/04/20 13:24:58 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^lupinka] Tak, wyjątkowo udany wieczór pod szyldem 690 kg masła ;)
2018/04/20 09:38:03 przez m.blabler, 1
lafemmejuriste:
   [^cloudy] Co się tutaj wydarzyło?
2018/04/19 16:44:49 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^cashew] #toomnie (czasami!)
2018/04/19 16:22:49 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^qmack] Wcale mnie to nie dziwi.
2018/04/19 13:43:24 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^qmack] Jak to jak?! Drogo!
2018/04/19 13:33:48 przez www, 1
lafemmejuriste:
   Zwariuję. Wszystko dzisiaj idzie nie tak, nic się nie dopina, nie zdążam i histeryzuję, a do tego zaczęli na dole wiercić. Jasna cholera.
2018/04/19 11:03:31 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^kociaciocia] Obawiam się, że dla Koty ogromna donica = fikus względnie kuweta. Czyli raczej nie przejdzie, a ja tak lubię tymianek :/
2018/04/18 19:07:35 przez m.blabler, 0
lafemmejuriste:
   [^kociaciocia] Kota ma jakiegoś absurdalnego agresora wyłącznie na sadzonki. Jak coś jest większe, niż powiedzmy 10 cm to uznaje przewagę i daje temu spokój (sprawdzić, czy nie fikus - fikusa rozkopuje zawsze) ;)
2018/04/18 17:24:16 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^erwen] To ten. Może one po prostu tak mają...?
2018/04/18 17:22:53 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^kociaciocia] Tak ;) (14/14, a ja potrafię zatłuc nawet tymianek na parapecie niestety, chociaż bardzo się staram nie)
2018/04/18 17:16:26 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^pagan] Bogowie... (btw. to jest mój koszmar zawodowy - że będzie coś pilnego, kluczowego i terminowego, a ja się rozłożę tak, że cała siła woli nie pomoże)
2018/04/18 15:31:39 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^lurkerfromdarkness] "Pomylisz rumianka ze stokrotką" - a czy pomylisz dopełniacz z biernikiem?
2018/04/18 15:23:51 przez www, 11
lafemmejuriste:
   [^lafemmejuriste] Mam wrażenie, że w dobie oversize łatwiej przemknąć po ulicy w sukience o 4 rozmiary za dużej (celowy zabieg MODOWY), niż w za dużej o 1 rozmiar (buuuu, niedopasowana, ubrać się nie umie). Marudumarudu.
2018/04/18 14:55:07 przez www, 0
lafemmejuriste:
   Aghr. W pracy powiedziano mi, że wyglądam w sukience bardzo ładnie, ale również, że jest za luźna. I dalej nie wiem, czy nieść do zwężenia, czy nie :/ Przecież nie wszystkie sukienki MUSZĘ mieć dopasowane, nie?
2018/04/18 14:53:30 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^lafemmejuriste] Oraz chyba nie dobrali czcionki do polskich literek.
2018/04/18 14:40:51 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^ochdowuja] [^agg] A także "Wybierz jeden lub dwa SKŁADNIKA" :)
2018/04/18 14:39:51 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^dees] Dobra, zdrowa argumentacja, sprawdza się też w seksie i polityce.
2018/04/18 14:26:19 przez www, 0
lafemmejuriste:
   Świat to wioska z tramwajem, zaiste powiadam Wam.
2018/04/18 13:31:58 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^rmikke] Łap i olśniewaj: Siedzą dwie głuche sowy na gałęzi i jedna mówi do drugiej "Mam cię w dupie", a druga jej na to "A ja ciebie w dupie" ;)
2018/04/18 13:07:40 przez www, 3
lafemmejuriste:
   [^pagan] Czy ja znam (chcę znać!) dowcip o jednorękim?
2018/04/18 13:05:04 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^lurkerfromdarkness] Nieprawda, chodziło o perkusistę i szło "raz, dwa, trzy, cztery, raz dwa, trzy, cztery"! Basistów to Ty szanuj!
2018/04/18 13:04:03 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^lurkerfromdarkness] Perkusja!
2018/04/18 13:01:13 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^pagan] A ile razy opowiedziałeś w wersji "a ja Ciebie też"? ;)
2018/04/18 12:57:44 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^pagan] To zależy, co jeden gołąb mówi do drugiego ;)
2018/04/18 12:55:55 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^pagan] To zadzwoń, a godzinę później idź. Mówię Ci, wiem, co działa.
2018/04/18 12:55:21 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^lurkerfromdarkness] Miałam to przez pierwsze pięć razy opowiadania dowcipu o dwóch głuchych sowach na gałęzi.
2018/04/18 12:54:36 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^pagan] Ihaaaa. Dzwoń do nich. Serio. Dzwoń i poganiaj, to niestety działa najlepiej (i tylko to działa).
2018/04/18 12:52:11 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^lupinka] Tj. że musi przez jakiś czas poklikać w sieci, żeby przenosić znajomość do rzeczywistości mniej wirtualnej. Ja miałam podobne Zasady dodawania ludzi na fb ;)
2018/04/18 12:49:58 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^cloudy] TAK BYŁO! Awwwwwww... Znaczy. Do pracy, rodacy!
2018/04/18 12:33:56 przez www, 1
lafemmejuriste:
   [^lupinka] To chyba coś innego - znaczy, jeśli nie klika w sieci, to po co zawracać sobie głowę spotkaniem na żywo i tracić czas. W pewnym sensie to rozumiem. Acz może to być nędzna wymówka, prawda.
2018/04/18 12:33:18 przez www, 0
lafemmejuriste:
   [^cloudy] Och, moja droga, jakie ja mam wspomnienie z jednej biblioteki... <3
2018/04/18 12:30:36 przez www, 4
lafemmejuriste:
   [^lafemmejuriste] Tj. żyję w przekonaniu, że w internetach dłużej można trzymać formę i robić wrażenie, co jest nieco trudniejsze przy spotkaniu na żywo, ale ja - wiadomo - jestem jednak mocno analogowa i mam Przekonania ;)
2018/04/18 12:29:55 przez www, 0
   Strona 1 »
lafemmejuriste
Blondynka z paragrafem.


Photostream Blablog 

Archiwa