 |
soupe:
Niech mi ktos zablokuje umiejetnosc liczenia przy sluchaniu polskich powiesci. Tym razem Jadowska: jej bohaterka ma mgr z polonistyki, 8 lat pracy i jest przed trzydziestka. Czy tylko ja skonczylam studia w wieku 24 lat? Nie powtarzajac zadnej klasy? |
|
2025/03/18 12:03:40 przez www, 2 ♥, 13 ∅
|
^
soupe: [
^soupe] i nie idac do szkoly rok wczesniej? Zreszta, nawet gdyby poszla do szkoly majac 6 lat, to i tak by sie nie trzymalo kupy
2025/03/18 12:05:48
^
mbb: [
^soupe] nie zapominaj też, że to może być narracja jak u polskich influ, które pracowały od 16 roku życia i zarabiały na siebie :)
2025/03/18 12:11:54
^
fel: [
^soupe] w wieku 30 lat miałam 8 lat pracy na pełen etat, plus wcześniejsze doświadczenia na część etatu, prace sezonowe etc. to więcej wyjdzie w sumie
2025/03/18 12:52:23
^
kerri: [
^soupe] pytanie gdzie pracowała - jeśli nie był do tego potrzebny dyplom, to mogła zacząć jeszcze na studiach. (za mojej pierwszej nie dorywczej pracy - opieka nad dzieckiem- miałam 21 lat).
2025/03/18 13:34:56
^
boni01: [
^soupe] Taa, nagminna przypadłość pisarskich banialuk, nienawidzę. Ostatnio w tym co piszę główkowałem i ciągnąłem jak koń pod górę, bo zachciało mi się "młodej komandor porucznik Royal Navy", mocno mrużąc oczy: minimum 33 lata...
2025/03/18 14:16:42
^
clea: [
^soupe] Skończyłam polonistykę po 5 latach (no dobrze, po 6, ale jako dziecko poszłam rok wcześniej do szkoły, więc się wyzerowało), zaczęłam pracę po studiach czyli w wieku lat 24. No i wychodzi 6.
2025/03/18 18:07:22
^
kakunia: [
^soupe] skończyłam studia (trzyletnie NKJO ale jednak) mając niespełna 22 lata, więc na 30 lat - osiem lat już w pracy byłam na etacie.
2025/03/18 22:04:24
∅