deli:
   [^clea] Wsiedliśmy kiedyś z M. do metra. Zajęłam wolne miejsce między trojgiem ludzi, wszyscy mieli czytniki. Wobec czego w ramach happeningu też wyjęłam kindla.
2015/07/31 21:41:39 przez www, 5
deli:
   [^arturcz] Co mi przypomina walkę z serwerami newsowymi na onecie, kiedy ktoś na pl.hum.tlumaczenia spytał o polską nazwę ptaka zwanego po angielsku huia.
2015/07/31 15:39:04 przez www, 1
deli:
   Wygląda na to, że wytresowałam redaktora. Jeśli nie może zapłacić w ustalonym terminie, przynajmniej do mnie dzwoni, przeprasza, wyjaśnia i podaje nowy termin. Choć oczywiście wolałabym, żeby nie dzwonił, a płacił.
2015/07/31 14:59:28 przez www, 2
deli:
   [^elfette] Wiesz, to chyba chodziło o "kanapkę hamburską". A dokładniej "kanapka hamburska z plastrem pieczeni i dwoma jajami sadzonymi".
2015/07/31 14:13:43 przez www, 1
deli:
   I jeszcze - jest jedno, w czym się różnię od swoich rodziców. Nie oszczędzam na książkach i komiksach. W moim domu rodzinnym właściwie nie było książek, bo przecież są biblioteki, a książki kosztują i zajmują miejsce. Choć wszyscy dużo czytali.
2015/07/31 11:59:06 przez www, 0
deli:
   [^srebrna] Ależ oczywiście. Nikomu nie pozwalam wydawać swojej kasy, pod tym względem jestem nieubłagana.
2015/07/31 11:52:16 przez www, 1
deli:
   [^deli] Bo jej już nie stać na nowy samochód, a nas tak. Oczywiście nowe auto by ona wybierała, skoro później docelowo ma być dla niej. I nowe meble takoż, bo przecież ona się lepiej na tym zna.
2015/07/31 10:58:39 przez www, 0
deli:
   [^deli] Wyobraźcie sobie, ona ma pretensje, że my sobie niczego nowego do mieszkania nie kupujemy. I że samochód już taki stary. A najlepiej jak byśmy sobie kupili nowe auto, wybrane przez nią, pojeździli trzy lata i oddali jej.
2015/07/31 10:57:49 przez www, 0
deli:
   [^deli] Ale z drugiej strony wyniesiona z domu oszczędność wydaje mi się lepsza od alternatywy prezentowanej przez teściową, czyli jeśli pojawiają się pieniądze, koniecznie trzeba je natychmiast wydać na cokolwiek.
2015/07/31 10:56:23 przez www, 0
deli:
   [^przecinek92] +1. Przy czym rodziców rzeczywiście nie za bardzo było stać, a ciuchy po najlepszej przyjaciółce mojej siostry bywały bardzo fajne.
2015/07/31 10:54:19 przez www, 0
deli:
   [^elfette] Auć. To mi przypomina, jak raz na urodzinach u znajomych wypiłam grzecznie trzy piwa, po czym na rozchodniaczek postawili kamikadze. I dali do wyboru - ja albo M. A on prowadził. Następnego dnia ożyłam o 22.
2015/07/30 22:14:41 przez www, 0
deli:
   Mam dylemat, kumpela zaprasza w sobotę do siebie pod Otwock. Z jednej strony fajnie, świeże powietrze i miłe towarzystwo, z drugiej strony po wyjeździe w końcu bym trochę posiedziała w domu. I nie chcę M. ciągnąć, żeby mnie woził.
2015/07/30 17:44:36 przez www, 0
deli:
   Doroczna wizyta u okulisty zaliczona, pan doktor zachwycony, wada stoi w miejscu - czyli jeszcze w tym roku nie wyskakuję z kasy na nowe pocieniane plastikowe soczewki cylindryczne na moją cudną wadę. Jak miło.
2015/07/30 15:26:23 przez www, 4
deli:
   [^ciotkasamozlo] [^perdo] Moja koleżanka z pracy ma piątkę. Raz bliźnięta, raz trojaczki.
2015/07/30 13:08:50 przez www, 0
deli:
   Czy sok cukinii jest żrący? Obrałam i pokroiłam trzy cukinie na obiad, a teraz złazi mi skóra z palców. Gorzej niż po szorowaniu łazienki.
2015/07/30 12:11:53 przez www, 0
deli:
   [^arturcz] Chodzi o ostatnie zdanie? Rano też się uśmiałam.
2015/07/30 11:39:45 przez www, 0
deli:
   No dobra, wakacje się skończyły, pora siadać do tłumaczenia. Trochę mnie martwi, że ten tekst był już tłumaczony i zawsze może znaleźć się ktoś, kto zacznie porównywać. Choć z drugiej strony tamta antologia nie miała jakiegoś wielkiego nakładu.
2015/07/30 11:39:26 przez www, 0
deli:
   [^elfette] Teraz nie jest już tak źle, ale w nocy obudziła mnie taka wichura, że leciałam zamykać wszystkie okna.
2015/07/30 11:33:13 przez www, 0
deli:
   To będzie długi i ciężki dzień. I wstyd to przyznać, ale we własnym domu spało mi się gorzej niż u ciotki - pewnie dlatego, że u ciotki nie było takiej słodkiej, namolnej, niedogłaskanej Szarki.
2015/07/30 07:42:54 przez www, 2
deli:
   [^radkowiecki] Niektórym tydzień pracy się skończył, a innym dopiero się zaczyna (wczoraj wróciliśmy z wakacji).
2015/07/29 21:34:00 przez www, 0
deli:
   Wyszłam na miasto z gołymi nogami i w krótkim rękawie i z wielkim zdziwieniem patrzyłam na ludzi w swetrach i kurtkach. Przecież tu jest tak ciepło! I nie wieje!
2015/07/29 19:37:57 przez www, 0
deli:
   [^evilconcarne] [^erwen] Jak odkryłam ostatnio, w samolocie spokojnie mogę czytać (no, może nie w trakcie turbulencji). Podobnie jak w pociągu i w metrze, ale już w autobusie choroba lokomocyjna murowana.
2015/07/29 19:36:41 przez www, 0
deli:
   [^clea] Taak, zmiana "ocena semestralna" na "ocena śródroczna" we wszystkich dokumentach szkoły na pewno wiele zmieniła.
2015/07/29 14:24:15 przez www, 0
deli:
   [^deli] #loureednadziś
2015/07/29 14:20:09 przez www, 0
deli:
   [^shigella] O, ktoś też subskrybuje DriveThru RPG? Oraz kiedy usłyszałam po raz pierwszy, miałam refleksję "Dobrze, że nie Christmas in February" [youtu.be]
2015/07/29 14:19:39 przez www, 0
deli:
   [^deli] ...gdyż albowiem panu profesorowi zdechł komputer i wszystkie pliki poszły się paść. Po godzinie roboty udało nam się połączyć wszystkie zdjęcia z tłumaczeniami i je wysłać.
2015/07/29 13:53:03 przez www, 1
deli:
   Jak to dobrze wszystko backupować i niczego nie wyrzucać z dysku do końca - M. dostał maila od amerykańskiego profesora, dla którego rok temu zrobił kwerendę archiwalną, z pytaniem, czy mógłby wysłać zdjęcia i tłumaczenia raz jeszcze...
2015/07/29 13:52:03 przez www, 1
deli:
   [^boni01] Po likwidacji piecyka w łazience M. poszedł do PGNiG, żeby ich poinformować i poprosić o obniżenie prognozy zużycia. Obniżyli, ale za mało - nasz stary piecyk naprawdę dużo zżerał, a ja mało gotuję.
2015/07/29 13:48:23 przez www, 0
deli:
   [^lafemmejuriste] U nas przez lata rozliczenia były generalnie sensowne, ale później podłączyli nas do ciepłej wody z miasta i zlikwidowali piecyki gazowe - i nagle zaczęła się zabawa. Teraz już powinno być OK.
2015/07/29 11:49:59 przez www, 0
deli:
   [^deli] No ale jeśli przez rok zużyliśmy 27 m3, a prognozowali nam zużycie 20 m3 - ale na dwa miesiące, to czemu się dziwić. Ja naprawdę mało gotuję, a piekarnik mam elektryczny.
2015/07/29 11:38:06 przez www, 0
deli:
   Tego się właśnie spodziewałam - rok temu tak nam wyliczyli od czapy prognozę zużycia gazu po likwidacji piecyków gazowych w łazience, że przez najbliższy rok nie będziemy płacić w ogóle.
2015/07/29 11:35:10 przez www, 1
deli:
   Zmiana czasu w tę stronę jest jednak kłopotliwa. Ledwie wstałam, obrobiłam kotę, zrobiłam sobie kawę i śniadanie, #wtem dziesiąta. A jutro M. musi wstać na 8.30, wieszczę katastrofę.
2015/07/29 09:53:11 przez www, 0
deli:
   Jesteśmy w domu. Szarka łazi dookoła nas i domaga się zainteresowania, czyli wszystko w normie.
2015/07/29 00:04:47 przez www, 2
   Strona 1 »
deli
The road of excess leads to the palace of wisdom.


Photostream Blablog 

Archiwa