deli:
   [^kociaciocia] Biały jest jeszcze trochę za chudy, trzeba go odpaść. Miał wczoraj kontrolne badania krwi, wszystko w normie.
2016/05/31 20:39:38 przez www, 1
deli:
   A tymczasem Biały wciąż chodzi po mieszkaniu i się rozgląda. Bo może w kuchni miseczki napełniły się magicznie nowym mokrym. #taniedranie #pokakota

Pobierz obrazek (428.5kiB)
2016/05/31 20:32:57 przez www, 19
deli:
   Rudy ułożył się wzdłuż nóg M. i ogląda serial (tzn. już nie, teraz się bawi) #taniedranie

Pobierz obrazek (432.0kiB)
2016/05/31 20:32:15 przez www, 20
deli:
   [^shigella] Może być ;-)
2016/05/31 19:59:58 przez www, 2
deli:
   [^elfette] Rudy około dwóch lat, biały około roku, ciachnięci, zaszczepieni.
2016/05/31 19:53:01 przez www, 6
deli:
   [^deli] Na razie spokojnie zwiedzają mieszkanie, zjedli kolację (Biały dożerał mokre po Rudym, ale to dobrze, chudy jest jeszcze), nie zachowują się, jakby byli szczególnie zestresowani. Oby tak dalej.
2016/05/31 19:46:40 przez www, 6
deli:
   Nasi nowy lokatorzy, codename Rudy i Biały (dopóki nie wymyślimy czegoś lepszego) już w domu. Zdjęcia będą, jak M. zgra je z komórki.
2016/05/31 19:45:43 przez www, 16
deli:
   [^beciaaczek] Na liście 10-12 lat jest jedna moja znajoma, duży i mało przyjemny #blastfromthepast (ale książki może pisze dobre).
2016/05/31 19:43:52 przez www, 0
deli:
   [^orr] [^agg] Samochodowe i motocyklowe, bo "stanowią zagrożenie". A zaczęło się od krytyki kierowców jeżdżących ze słuchawkami w uszach (nawet od zestawu słuchawkowego).
2016/05/31 15:08:20 przez www, 0
deli:
   #wtem na formciu lasia, która odbierałaby prawa jazdy niesłyszącym.
2016/05/31 15:03:41 przez www, 0
deli:
   Pamiętać, że odkamieniam czajnik kwaskiem cytrynowym. Pamiętać, że odkamieniam czajnik kwaskiem cytrynowym. Nie zrobić sobie herbaty. Nie zrobić sobie herbaty.
2016/05/31 14:41:34 przez www, 3
deli:
   [^kasicak] A to kicha. Znów będę musiała szukać czegoś, co tak mi idealnie leży.
2016/05/31 14:06:15 przez www, 0
deli:
   [^kasicak] Stacjonarnego nie ma już od dawna, ale jakiś czas temu (ok, dość dawno) robiłam zamówienie w internetowym i był większy wybór. A ja chcę kolejne tango classic II i jest problem.
2016/05/31 13:49:27 przez www, 0
deli:
   #stanikomania Mam wrażenie, że Peachfield chyba zwija działalność. Z rozmiarówką kiepsko, ale ceny bardzo korzystne: [www.peachfield.pl] Niestety, mój rozmiar jest cholernie popularny.
2016/05/31 13:43:33 przez www, 0
deli:
   [^agusiafh] Współcz.
2016/05/31 13:23:55 przez www, 0
deli:
   [^deli] Owszem, pulmonologia to nie SOR, ale kiedy dwóch pacjentów dostało nagle ataku duszności, robiło się mało zabawnie.
2016/05/31 13:19:46 przez www, 0
deli:
   [^wiku] A problem zaczął się już dobre dwadzieścia lat temu - moja matka pracowała wtedy w szpitalu i pamiętam, jak stopniowo zmniejszali liczbę pielęgniarek na dyżurach - do np. jednej na cały oddział w nocy.
2016/05/31 13:19:22 przez www, 0
deli:
   [^kasicak] Redaktor tak właśnie ma - piszę do niego maila w jakiejś sprawie i odliczam, kiedy zadzwoni. Maile wysyła wyłącznie wtedy, kiedy w załączniku przesyła projekt grafiki okładkowej do zaopiniowania.
2016/05/31 12:39:22 przez www, 0
deli:
   [^kasicak] Mógłby nawet podać mój numer telefonu. Raczej podejrzewam syndrom control freaka i potrzeby mikrozarządzania wszystkim.
2016/05/31 12:35:19 przez www, 0
deli:
   [^deli] (np. rozróżnienie "przy pomocy" i "za pomocą"), jeśli mnie osobiście nie rażą, ale czasem robi się to męczące.
2016/05/31 12:34:47 przez www, 0
deli:
   [^robmar] Zwykle staram się nie robić redaktorkom wbrew i jeśli któraś ma jakieś swoje szczególne wymagania, dla świętego spokoju się ich trzymam ("
2016/05/31 12:34:06 przez www, 1
deli:
   [^deli] [^deli] Wieczorem zajrzałam na wikię autora i do książki (dobrze, że mam w wersji elektronicznej), wysłałam maila z opisem. A X razy go prosiłam, żeby po prostu podał mojego maila grafikowi.
2016/05/31 12:32:17 przez www, 0
deli:
   [^deli] Wczoraj siedzę na lekcji, dzwoni. Oddzwoniłam, a jemu chodzi o wygląd bohatera książki, której nawet nie tłumaczyłam (mam zrobić nowe tłumaczenie w bliżej nieokreślonej przyszłości, chyba że jednak pójdzie stare po redakcji).
2016/05/31 12:31:30 przez www, 0
deli:
   Jak na razie ciągle jeszcze ogarniam i nie zawalam terminów, ale przychodzi mi to z coraz większym trudem. A szkoła nie pomaga, oj nie pomaga. Ulubiony redaktor zresztą też ma swoje niezłe wejścia.
2016/05/31 12:30:12 przez www, 0
deli:
   Jedna redaktorka czepiała się, że "być w stanie" to paskudna nowomowa urzędowa. Druga właśnie poprawiła mi "nie mogą" na "nie są w stanie". I bądź tu mądry, tłumaczu.
2016/05/31 11:43:39 przez www, 0
deli:
   [^srebrna] Red picotee pnie się bardzo słabo, niestety. Właściwie trzeba by przywiązywać.
2016/05/31 11:34:56 przez www, 0
deli:
   [^srebrna] Spokojnie, zrobiło się ciepło, niedługo zaczną kwitnąć - one są ciepłolubne, w niższych temperaturach nie puszczają pąków albo pąki zamierają.
2016/05/31 11:30:19 przez www, 0
deli:
   #rozsada Oraz dzisiejszy. W sumie od wysiania do zakwitnięcia minęły trzy miesiące.

Pobierz obrazek (453.3kiB)
2016/05/31 10:12:18 przez www, 3
deli:
   #rozsada Heavenly blue ze środy, trochę klapnięty, bo tego dnia wróciłam późno z pracy.

Pobierz obrazek (596.8kiB)
2016/05/31 10:11:56 przez www, 3
deli:
   [^wiku] Lodówka Dirka Gently'ego.
2016/05/31 09:43:46 przez www, 2
deli:
   [^srebrna] Ja mam wilce wyrastające w doniczce z surfinią - same się wysiały, a w piwnicy spokojnie przetrwały zimę. #rozsada
2016/05/30 21:34:55 przez www, 1
deli:
   Dla pocieszenia - kilka ciepłych dni sprawiło, że wilec wysiany na początku maja nagle wystartował i musiałam dać mu podpory #rozsada
2016/05/30 21:34:14 przez www, 1
deli:
   [^deli] Czyli takie radosne elaboraty jak miejsce i adres praktyki zawodowej będę wypisywać dwa razy, w papierze i w systemie. Bardzo, kurwa, śmiesznie. A dyrektorka obiecywała, że będzie tak mało papierkowej roboty.
2016/05/30 21:27:47 przez www, 0
   Strona 1 »
deli
The road of excess leads to the palace of wisdom.


Photostream Blablog 

Archiwa