|
rkdeey: Udało się trochę popracować, teraz dla relaksu idę obejrzeć mecz |
|
2007/09/30 15:24:17, 0 ♥
|
|
rkdeey: Południe wybija, wypadałoby zrobić wreszcie coś konstruktywnego... |
|
2007/09/30 11:50:43, 0 ♥
|
|
rkdeey: Obejrzałem ten wyścig. Niby ciekawy, ale i tak pospałem w trakcie :) |
|
2007/09/30 09:04:44, 0 ♥
|
|
rkdeey: Taaa... Popracowałem, nie ma co... Godzina siedzenia, a potem sru do kosza całość |
|
2007/09/29 17:52:03, 0 ♥
|
|
rkdeey: Odwołuję. Nigdzie nie idę, bo TVP woli gwizdy na lodzie niż półfinał ME. Korzeń idź stąd! |
|
2007/09/29 16:28:32, 0 ♥
|
|
rkdeey: Z braku chęci do pracy idę oglądać pierwszy półfinał siatkarek. A wieczorem Złotka grają :) |
|
2007/09/29 16:25:58, 0 ♥
|
|
rkdeey: Wreszcie się wyspałem... Pierwszy raz od nie-pamiętam-kiedy... |
|
2007/09/29 09:24:18, 0 ♥
|
|
rkdeey: Kusi mnie wizja dwunastogodzinnego snu... Chyba zaraz będzie logout :) |
|
2007/09/28 21:39:01, 0 ♥
|
|
rkdeey: Dopiero wróciłem, mam na dziś wszystkiego dość. Zaraz Ekipa, potem 24 x2 i idę spać. |
|
2007/09/27 20:40:06, 0 ♥
|
|
rkdeey: Przed snem dawka 24, dziś sezonu raczej nie skończę, za długo siedziałem przy pracy... |
|
2007/09/26 22:02:31, 0 ♥
|
|
rkdeey: Deadline coraz bliżej... Oby klawiatura wytrzymała i weny nie zabrakło :) |
|
2007/09/26 16:05:15, 0 ♥
|
|
rkdeey: Dzień pracujący nie może oznaczać braku ruchu - ładna pogoda dziś, więc zarządzam ewakuację |
|
2007/09/25 13:44:10, 0 ♥
|
|
rkdeey: Wypoczynek to ważna rzecz... Nie zamierzam go zaniedbywać, dlatego dziś wieczór będę go pielęgnował :) |
|
2007/09/24 20:03:22, 0 ♥
|
|
rkdeey: Dziś wieczór żadnych pogawędek, komunikatorów, tylko ja i Jack Bauer :) |
|
2007/09/23 20:06:28, 0 ♥
|
|
|