deli:
   [^deli] Siostra początkowo miała pomysł, że ona będzie wiozła szafę, a ja wrócę do domu taksówką, ale chyba postanowiła oszczędzić.
2020/09/30 20:32:33 przez www, 0
deli:
   [^tygryziolek] Przypomina mi kupowanie szafy w IKEA. Złożonej, owszem, ale nadal sporej. I wiezienie jej micrą z Janek na Pragę. Przy czym ja siedziałam zwinięta na szafie, przykryta kurtką, żeby nie było widać, bo to na nielegalu.
2020/09/30 20:32:05 przez www, 1
deli:
   Oraz Sanderson w podziękowaniach wymienia beta readerów, z którymi konsultował się w sprawie "pewnych aspektów seksualności". Brzmi dobrze. Brzmi jak autor, który się nie zna, ale że chce opisać, prosi o pomoc kogoś, kto się zna.
2020/09/30 19:24:43 przez www, 4
deli:
   Powiem wam, że powrót do tłumaczenia czegoś, co nie jest YA albo YA, które chce być dorosłe, jest naprawdę przyjemny.
2020/09/30 19:23:39 przez www, 1
deli:
   Nadszedł ten wspaniały czas, kiedy epic classical mix w głośnikach i palce same tańczą na klawiaturze.
2020/09/30 17:18:04 przez www, 3
deli:
   [^perdo] Ale doczytałaś do końca? Tam jest sugestia, że w tym roku firma nagle będzie musiała przekazać znacznie większą kwotę i są z tego powodu baaardzo nieszczęśliwi.
2020/09/30 17:17:24 przez www, 0
deli:
   Coś na temat dnia szpilek i Moliera 2: [kobieta.gazeta.pl]
2020/09/30 17:12:33 przez www, 1
deli:
   I teraz się zastanawiam, czy Sanderson oglądał "Good Omens". Bo on w każdej dedykacji dopisuje swojemu redaktorowi Peterowi Ahlstromowi jakiś przymiotnik, zwykle na "i". Tym razem jest to "Ineffable".
2020/09/30 16:22:37 przez www, 1
deli:
   [^kouma] Oraz mormońską etykę pracy, tak.
2020/09/30 15:16:56 przez www, 0
deli:
   1809 stron .docx. Dobrze, że upierałam się, że potrzebuję mocnego komputera.
2020/09/30 15:11:52 przez www, 4
deli:
   Yes, yes, yes, my preciousssss... (tak, dobrze się domyślacie, przyszedł plik. Po tygodniu i zaledwie trzech przypominajkach).
2020/09/30 11:46:56 przez www, 1
deli:
   [^dzierzba] Zazdr, my nadal czekamy.
2020/09/30 11:45:10 przez www, 0
deli:
   A pliku do tłumaczenia nadal nie ma.
2020/09/30 09:04:04 przez www, 0
deli:
   [^clea] Jak to mawiał dr Koźbiał, podstawowym narzędziem pracy tłumacza jest notes z numerami telefonów do znajomych z różnych branż.
2020/09/30 08:59:17 przez www, 2
deli:
   [^srebrna] Taak, brudna bomba, hymn włoskich komunistów i choroby prionowe. Czyli codzienność tłumaczki.
2020/09/30 08:00:31 przez www, 1
deli:
   [^elfette] Współczuję. Ja w tej chwili kontaktów z ludźmi mam aż za dużo.
2020/09/29 21:22:10 przez www, 0
deli:
   [^scarbossa] Może i bym tak miała, ale kiedy próbowałam robić coś na kolanach, kończyłam z sińcami, jakby mnie ktoś pobił. Kruche naczynia krwionośne i niska krzepliwość krwi, dzięki, tatko.
2020/09/29 19:30:41 przez www, 0
deli:
   [^antek] Moja matka wychowywała się praktycznie sama, od 16 roku życia szkoła z internatem, więc była raczej mistrzynią lifehacków, w rodzaju, jak poradzić sobie z myciem na poligonie bez ciepłej wody (jako pielęgniarka w wojsku).
2020/09/29 19:19:25 przez www, 4
deli:
   [^aniaklara] Ale w wersji z rąbaniem kości jest jeszcze element niepotrzebnego wysiłku.
2020/09/29 19:16:32 przez www, 1
deli:
   [^antek] [^deli] Wersji jest mnóstwo, ale widać, że mechanizm jest powszechny. Robić coś, bo zawsze się tak robiło, nawet jeśli teraz nie ma to już sensu.
2020/09/29 19:16:05 przez www, 1
deli:
   [^deli] Funkcjonuje to też w wersji obcinania końca szynki, a u Sandersona trafiłam na wariację z wiązaniem pasa do takamy przed walką.
2020/09/29 19:15:04 przez www, 1
deli:
   [^deli] Przy okazji odwiedzin u babci spytał więc ją, dlaczego rąbała kości na rosół, na co usłyszał "W pierwszym mieszkaniu nie miałam dużego garnka, więc musiałam rąbać kości, żeby się zmieściły. Później już tak nie robiłam."
2020/09/29 19:14:35 przez www, 0
deli:
   [^deli] Przy niedzielnym obiedzie on spytał teściową, dlaczego trzeba rąbać kości na rosół, na co teściowa odparła, że właściwie nie wie, ale jej matka zawsze tak robiła, więc pewnie tak trzeba.
2020/09/29 19:13:06 przez www, 0
deli:
   [^orr] Była sobie para, ona zawsze pracowicie rąbała kości na rosół i bardzo się męczyła. Kiedy on spytał o powód, odparła, że nie wie właściwie, ale jej matka zawsze tak robiła, więc pewnie tak trzeba.
2020/09/29 19:12:33 przez www, 1
deli:
   [^orr] Ja mam wrażenie, że to mogło być jak z tym rąbaniem kości na rosół.
2020/09/29 18:57:29 przez www, 2
deli:
   [^deli] Oraz prasowanie bielizny miało sens w czasach przed dobrymi środkami piorącymi, bo niszczyło jaja pasożytów i wszy, którym udało się przetrwać pranie.
2020/09/29 18:54:36 przez www, 2
deli:
   [^franka] Moja teściowa się upierała, że mam M. prasować majtki. Jak również skarpetki. O t-shirtach w ogóle nie wspominając, bo to oczywista oczywistość.
2020/09/29 18:53:31 przez www, 1
deli:
   [^deli] Co nie zmienia faktu, że cieć nazwany gospodarzem domu nadal nie wykonuje prestiżowej pracy.
2020/09/29 15:49:33 przez www, 1
deli:
   [^merigold] Ale zwykle bywa wręcz odwrotnie. Ponieważ zjawisko jest przykre, zaczynamy używać milej brzmiących eufemizmów, ale ponieważ zjawisko nadal jest przykre, eufemizmy też stają się negatywnie nacechowane.
2020/09/29 15:46:05 przez www, 4
deli:
   [^clea] Ja mam to szczęście, że na swoich lekcjach mam też okazję uczyć krytycznego myślenia (bo w podręczniku mam temat "critical reading"). Co jest nie po linii obowiązującej, ale za to bardzo w klimacie obecnej pracy.
2020/09/29 15:08:57 przez www, 2
deli:
   [^kociokwik] Jeszcze się okaże, że doktorat M. jest nieprawomyślny (bo większość bohaterów to Żydzi, jednakowoż).
2020/09/29 13:01:00 przez www, 2
deli:
   [^sithian] Nie, podział "z powodu covid zmarło" (6 osób) i "z powodu współistnienia covid z innymi schorzeniami zmarło" (30 osób).
2020/09/29 12:07:50 przez www, 0
deli:
   [^dzierzba] A zamknięcie kościołów? (Pytam dla kolegi).
2020/09/29 11:58:52 przez www, 1
   Strona 1 »
deli
The road of excess leads to the palace of wisdom.


Photostream Blablog 

Archiwa