|
deli: Coś o otyłości, która wcale nie wynika z przejadania się - i nie ma typowych negatywnych konsekwencji (na razie u myszy): [www.science.org] |
|
2025/05/14 19:31:31 przez www, 2 ♥
|
|
deli: Krótkie upewnienie się - doktor Who w polskim tłumaczeniu ma towarzyszy? |
|
2025/05/14 16:56:23 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^deli] Wiem, że w Polsce u kobiet w pewnym wieku usuwa się zmiany nowotworowe, a jeśli biopsja węzłów wychodzi czysta, w ogóle rezygnuje się z chemii i naświetlań. |
|
2025/05/13 15:44:47 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^deli] Oczywiście największym problemem jest stwierdzenie, które z tych procedur rzeczywiście są niepotrzebne albo mają na tyle nieprzyjemne skutki uboczne, że bilans zysków i strat wychodzi negatywnie. |
|
2025/05/13 15:43:46 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^robmar] Rynek to jedno, ale każda terapia ma swoje efekty uboczne, często paskudne, więc minimalizacja niepotrzebnych procedur medycznych jest słusznym celem w każdej sytuacji. |
|
2025/05/13 15:43:06 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^deli] [^deli] Autor obu tekstów jest chirurgiem i badaczem specjalizującym się w leczeniu raka piersi, |
|
2025/05/13 15:37:52 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^deli] I w tym momencie zaczynają się zmieniać wytyczne dotyczące badań i późniejszego leczenia, bo w przypadku DCIS niekoniecznie trzeba od razu później i chemię, i naświetlania. |
|
2025/05/13 15:36:16 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^robmar] Oraz problem z mammo i usg piersi jest też taki, że choć na badaniach wychodzi coraz więcej zmian i robi się coraz więcej zabiegów chirurgicznych, niekoniecznie zwiększa to statystyczną przeżywalność. |
|
2025/05/13 15:35:19 przez www, 0 ♥
|
|
deli: Bardzo mnie irytuje, że we wszystkich podręcznikach "housing estate" jest traktowane jako bezpośredni odpowiednik "osiedle mieszkaniowe", bez wszystkich tych uroczych konotacji (patrz Peter Grant i Peckwater). |
|
2025/05/13 11:35:42 przez www, 0 ♥
|
|
deli: OK, M. złapał rano próbkę moczu #taniedranie Imbira, dziś przyszły wyniki i naprawdę nie jest najgorzej. Nie idealnie, ale też nie najgorzej. |
|
2025/05/12 16:42:24 przez www, 6 ♥
|
|
deli: 13 uczniów z klasy z rozszerzeniem odpytanych, najniższa ocena 90%, znalazłam jeden błąd w zestawie, wszyscy żyjemy. |
|
2025/05/12 15:48:52 przez www, 11 ♥
|
|
deli: Po raz pierwszy od wprowadzenia strefy płatnego parkowania nie mogliśmy znaleźć miejsca względnie blisko domu. |
|
2025/05/11 19:57:13 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^kocimokiem] Tam się nie zapędzałam, zwykle chodziliśmy na trasie szkoła muzyczna, mostek, najkrótszą drogą do dworca autobusowego lub kolejowego. |
|
2025/05/10 19:21:15 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^deli] (A ja pamiętam czasy 40 lat temu, kiedy w drewnianym mostku nad Bystrzycą były wielkie dziury, a później drzewa stały w wodzie i gniły, bo ktoś spieprzył pierwszą rewitalizację) |
|
2025/05/10 19:17:36 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^deli] W ostatniej chwili powstrzymałam ją przed wsypaniem garści nawozu sztucznego w dołek, do którego mieliśmy wsadzić hortensję (żeby nie było, była sadzona do świeżej ziemi) - "żeby lepiej rosła". |
|
2025/05/10 15:42:21 przez www, 0 ♥
|
|
deli: O kompletnym braku ogarnięcia przy sadzeniu roślin nawet nie wspomnę, różę trzeba było przesadzić, bo teściowa wsadziła obok niej dwie tuje, które zaczęły ją zagłuszać, a ostatnio przesadzaliśmy hortensję, bo nie rosła w cieniu pod wielkim iglakiem. |
|
2025/05/10 15:40:18 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^deli] I nie, to nie był hummus czy inny nawóz organiczny, który zasadniczo można podawać na oko. |
|
2025/05/10 15:38:36 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^deli] ...i to nawiezieniem metodą "ciepnąć garść nawozu pod krzaczek, bez patrzenia na jakąkolwiek instrukcję". Ale pewnie kiedy sobie pojechałam, i tak je nawiozła "żeby ładniej rosły". |
|
2025/05/10 15:38:03 przez www, 0 ♥
|
|
deli: Wiecie co, ja już się nie dziwię, że teściowej w ogródku ciągle coś marnieje. Pomijając już przesadzanie róży w środku upalnego lata (tak, nie przeżyła), ostatnio z trudem powstrzymałam ją przed nawiezieniem świeżo posadzonych powojników... |
|
2025/05/10 15:37:23 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^deli] A #taniedranie Imbir już nie pójdzie do kuwety przed zamknięciem przychodni. I to z jednej strony nie jest nic bardzo pilnego, ale z drugiej jestem po prostu wściekła. |
|
2025/05/10 10:55:29 przez www, 0 ♥
|
|
deli: #wyraz, od wczoraj polujemy na próbkę moczu #taniedranie Imbira, przed chwilą wydawało się, że M. się udało, ale był bez okularów i nabrał też trochę żwirku do chochli, więc cała próbka do wyrzucenia. |
|
2025/05/10 10:54:51 przez www, 0 ♥
|
|
deli: Finis. Coronat. Opus (1 done, 4 to go). To ja może zrobię sobie wolny weekend? |
|
2025/05/09 17:00:32 przez www, 7 ♥
|
|
deli: Dziś większość maturzystów pisała do oporu, i w czasie normalnym, i z przedłużeniem. I to tyle, jeśli chodzi o pilnowanie pisemnych, teraz 3 dni ustnych. Mniej nudne, bardziej męczące i stresujące. |
|
2025/05/09 14:29:24 przez www, 0 ♥
|
|
deli: Dziś pisemna biologia, na sali gimnastycznej, więc marne szanse, żebym wyszła tak wcześnie jak z matematyki. Za to plus taki, że jestem tylko w komisji, więc za papierkologię odpowiada kto inny. |
|
2025/05/09 06:50:01 przez www, 0 ♥
|
|
deli: M. Allegro, wyszukaj Henryk Beck "Świat widziany oczami lekarza". Allegro: Może zainteresuje cię "Świat według Dziada"? |
|
2025/05/08 13:59:04 przez www, 2 ♥
|
|
deli: Oraz naprawdę powinnam wrócić do tłumaczenia, ale zbliżam się do kulminacji, wszystkie plany i spiski wychodzą na jaw, i to jest tak beznadziejnie głupie i naiwne, że wszystkie przyczłapy opadają. Ale fanki będą łykać jak gęś kluski. |
|
2025/05/08 12:49:58 przez www, 0 ♥
|
|
deli: [^deli] (Serio, jak miał operację kręgosłupa, na żylecie wywiesili transparent z życzeniami powrotu do zdrowia). |
|
2025/05/08 12:48:40 przez www, 2 ♥
|
|
|